Aktualności
Jarek Śmietana
fot. Filip Błażejowski

Jarek Śmietana
(29 marca 1951 - 2 września 2013)




Jarek Śmietana – pożegnanie

Paweł Brodowski



Najwybitniejszy polski gitarzysta jazzowy zmarł w Krakowie 2 września 2013.

Jarek Śmietana zmarł w poniedziałek 2 września ok. godziny 17.00 u siebie w domu w Krakowie. Odszedł po wielomiesięcznej walce z nieuleczalną chorobą, w skutek powikłań po operacji usunięcia guza mózgu. Miał 62 lata.

Polski jazz poniósł wielką stratę – Jarek Śmietana był jedną z jego centralnych postaci. W dorocznej ankiecie czytelników JAZZ FORUM przez ponad trzy dekady bezdyskusyjna gitara nr 1. Charyzmatyczny bandleader, katalizator niezliczonych akcji i projektów, znakomity kompozytor i aranżer. Pozostawił po sobie kilkadziesiąt płyt, ponad 30 autorskich.

Nie był nowatorem, nie stworzył odrębnego idiomu wypowiedzi, ale miał własne, rozpoznawalne brzmienie, które było syntezą jego rozległych zainteresowań i inspiracji. Wychowany na muzyce beatowej i rhythm and bluesie, stał się championem jazz-rocka, a potem szedł ścieżką hard bopu i mainstreamu, ogarniając całą tradycję jazzu. Jego wczesne fascynacje to: m.in. The Animals, The Beatles, John Mayall & The Bluesbreakers, Cream, Eric Clapton, Jimi Hendrix, także B.B. King i Santana, a potem koryfeusze jazzu nowoczesnego: Wes Montgomery, Pat Martino, Kenny Burrell, George Benson, John McLaughlin, John Scofield, John Abercrombie, Mike Stern. Uwielbiał zarówno Johna Coltrane’a, Milesa Davisa, jak i Ornette’a Colemana, któremu zadedykował jedną z płyt.

Jego muzyka nasycona była bluesem, miała ekspresję rocka i płynność bopowej frazy. Gitara nie miała przed nim tajemnic, była w jego rękach narzędziem, którym przekazywał to, co słyszał w sercu, co grało mu w duszy. Miał talent zajmującej narracji, wyczucie harmonii i swingu, śpiewny ton. Z czasem sam zaczął śpiewać, początkowo wspomagając głosem linie gitary, by w końcu przedzierzgnąć się w wokalistę, jak Jimi Hendrix. Uwielbiał Hendriksa, jego siłę i ekspresję. Był urodzonym showmanem, doskonałym konferansjerem własnych koncertów, z których tworzył niezapomniane przedstawienia. Rozpierała go energia, był człowiekiem bardzo ciepłym, komunikatywnym, pogodnie nastawionym do świata, miał zawsze w zanadrzu kolejne pomysły, które z całą konsekwencją realizował.

Jarek Śmietana urodził się w Krakowie 29 marca 1951 r. w muzykalnej rodzinie. Ukończył Średnią Szkołę Muzyczną w klasie gitary, potem studiował na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w PWSM w Katowicach. W czasach szkolnych grał w zespołach beatowych. Wypłynął na początku lat 70. odnosząc sukcesy na festiwalach Jazz nad Odrą we Wrocławiu. Najpierw z zespołem bluesowym Hall, a potem z Extra Ballem, który stał się prawdziwą sensacją (1974 i 75) jako najlepsza w Polsce grupa jazz-rockowa tamtej dekady (w pierwszym składzie obok lidera grali Adzik Sendecki na fortepianie elektrycznym, Jan Cichy na gitarze basowej i Benedykt Radecki na perkusji).

Jarek kochał też duże orkiestry. W 1974 wystąpił na Jazz Jamboree z Big Bandem Klausa Lenza (NRD), cztery lata później koncertował w Kalifornii z Big Bandem Katowice. W listopadzie 1978 roku uczestniczył w ostatniej przed śmiercią trasie Zbyszka Seiferta („Kilimanjaro”). Wiosną 1980 wyjechał z Extra Ballem do Stanów na trzymiesięczne tournee, zwieńczone w Nowym Jorku wizytą w domu Milesa Davisa.

Extra Ball, z którym nagrał sześć płyt, rozwiązał się w pierwszej połowie lat 80. Kolejne formacje Jarka to m.in. Sounds (z Piotrem Baronem), Namysłowski-Śmietana Quartet, Symphonic Sound Orchestra, Polish Jazz Stars. Jako lider własnych zespołów angażował na koncerty i nagrania płytowe wielkich amerykańskich muzyków, jak m.in. Art Farmer, Freddie Hubbard, Eddie Henderson, Joe Zawinul, Gary Bartz, Carter Jefferson, Vince Mednoza, John Abercrombie, Hamiet Bluiett, Idris Muhammad, Ronnie Burrage, Harvie Swartz, Bennie Maupin, Mike Stern, Cameron Brown, czy Steve Logan.

W 1998 nagrodzony został Jarek Fryderykiem za album „Songs And Other Ballads”. W roku 2002 rozpoczął kolaborację z brytyjskim wirtuozem skrzypiec Nigelem Kennedym (był jego głównym polskim kontaktem). Nigel gościł na jego orkiestrowej „Autumn Suite”, Jarek uczestniczył w światowych wojażach Kennedy’ego. Dawali sobie upust w repertuarze Hendriksa. Ulubionym partnerem muzycznym Jarka był mistrz organów Hammonda Wojtek Karolak, a jego nadwornym perkusistą, od ponad 20 lat, był Adam Czerwiński (wcześniej Jacek Pelc). Do kręgu stałych współpracowników należeli też m.in. amerykańska pianistka i wokalistka Karen Edwards, izraelski basista Yaron Stavi i australijski wokalista-saksofonista Billy Neal. Z Nealem, Karolakiem i Czerwińskim nagrał ostatnią płytę „Live At Impart”.

Jarek Śmietana był jednym z najbardziej aktywnych muzyków naszej sceny, można by rzec: the hardest working man in business. Jednak jesienią zeszłego roku pojawiły się pierwsze oznaki zmęczenia, słabnącej dyspozycji, bóle głowy. Już w nienajlepszej formie był na koncertach listopadowych w Chicago, grudniowa sesja z Nigelem Kennedym w studiach Abbey Road w Londynie zupełnie się nie udała. Były jeszcze noworoczne koncerty z Karen Edwards w Zakopanem i Jaworkach. I wreszcie ten zupełnie ostatni koncert 12 stycznia w klubie Blue Note w Poznaniu.

Miała to być tournee z Andrzejem Olejniczakiem, Adamem Czerwińskim i Adamem Kowalewskim. Do następnego koncertu już nie doszło. Tomografia mózgu w Krakowie, 21 stycznia operacja w Bydgoszczy, po której pozostał niedowład lewej strony ciała, a potem wielomiesięczna rehabilitacja w szpitalu.

W geście współczucia i koleżeńskiej pomocy koledzy muzycy organizowali na rzecz Jarka koncerty w Warszawie, Krakowie, Lwowie, a zupełnie niedawno także i w Chicago. Koncerty te były prawdziwym pospolitym ruszeniem, oznaką środowiskowej solidarności. Spotkały się z wielkim odzewem i zainteresowaniem publiczności, bo Jarek Śmietana przyjaciół i fanów miał wielu. Ostatnie dwa miesiące spędził u siebie w domu, pod troskliwą opieką rodziny. Czuwały przy nim żona Anna i córka Alicja.

Dodajmy na koniec, że Jarek Śmietana był nie tylko wspaniałym muzykiem, ale też prawdziwym fanem, miłośnikiem jazzu, świetnym publicystą, a nawet i historykiem. Bo przecież to on stworzył (wspólnie z Jackiem Pelcem) „A Story Of Polish Jazz” – historię polskiego jazzu w pigułce z udziałem raperów i gwiazd polskiego jazzu. Jarek Śmietana – kto to jest? One of the Masters of Polish Jazz!

Paweł Brodowski




  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm