Coda
fot. Wojtek Konikiewicz

Andrzej Przybielski

Wojtek Konikiewicz


9 lutego 2011 roku odszedł od nas artysta wyjątkowy i niezwykły – Andrzej Przybielski.

Uprawianie muzyki improwizowanej rozpoczął jeszcze w latach szkolnych, w zespole jazzu tradycyjnego, m.in. ze Zdzisławem Piernikiem i Jackiem Bednarkiem. Początkiem jego kariery stał się znaczący sukces na festiwalu Jazz nad Odrą 1969, gdzie uzyskał pierwsze nagrody konkursowe jako solista i kompozytor, a także drugą z zespołem. Już wtedy wpisał się zdecydowanie w nurt free – nowoczesny, poszukujący, stawiający kreację na pierwszym miejscu.
 
Rozpoczął współpracę z Andrzejem Kurylewiczem, a następnie z Czesławem Niemenem, nagrywając legendarny
album „Marionetki”... Kolejny etap rozwoju artysty to Sesja 72, kultowy zespół polskiego free jazzu. Także w latach 70. występuje w duecie z Helmutem Nadolskim, bierze udział w działaniach poetycko-muzycznych, licznych nagraniach muzyki teatralnej i filmowej, współpracuje również z grupą SBB.
 
W latach 80. w naturalny sposób włącza się w nową falę awangardy – w Sesji 80, orkiestrze Free Cooperation i Green Revolution z łatwością znajduje wspólny język z muzykami młodszej generacji. Nawiązuje wtedy także wieloletnią współpracę z Teatrem Performer P. Dudzińskiego. Nagrywa płyty oraz sesje dla Polskiego Radia z różnymi zespołami oraz solistami – w tym z Tomaszem Stańką jego „Peyotl”.
 
W latach 90. kontynuując współpracę z muzykami wspomnianego kręgu, równie naturalnie wchodzi w kooperację z falą yassu (klub Mózg, zespół Trytony, Tymon Tymański i inni). Nagrywa także nadal z muzykami rockowymi – w 1991 z TLove i w 1993 z nowofalowym, bydgoskim Variete. W 1997 wchodzi w skład supergrupy Tribute To Miles Orchestra, koncertuje i nagrywa z nią oraz w wielu innych składach.
 
Nowe tysiąclecie to współpraca z wszystkimi czterema generacjami awangardy – płyty i koncerty m.in. z braćmi Olesiami, jego własną Asocjacją, liczne występy w większych (Orkiestra Świętokrzyska) i kameralnych formacjach (duety, tria), także nagrania i koncerty ze Stanisłąwem Sojką. Był do końca czynny i twórczy, pełen entuzjazmu dla muzyki, zawsze gotowy do działania, otwarty na wszystkie style i gatunki.

Był muzykiem o prawdopodobnie najbogatszej dyskografii wśród jazzmanów, a kto wie czy nie w historii całej polskiej fonografii. Charakterystyczny dźwięk jego trąbki, natychmiast rozpoznawalny to cecha, na którą stać doprawdy nielicznych. Pozostanie postacią legendarną – zarówno środowiska warszawskiego, trójmiejskiego, jak i bydgoskiego, z którym był związany poprzez miejsce zamieszkania.
 
Pamięć o Nim przetrwa nie tylko w muzyce, ale i licznych anegdotach oraz powiedzeniach, których setki krążą w środowisku. Był człowiekiem żyjącym skromnie, nie żądającym dla siebie przywilejów, oddającym się muzyce bez reszty. To niepowetowana strata dla polskiej kultury – odszedł od nas najwybitniejszy trębacz polskiego jazzu: wspaniały artysta, wrażliwy, ciepły i dobry Człowiek. Żył 66 lat.

Dziękuję Ci Andrzeju za to, że byłeś z nami i wniosłeś tak wiele – także w moje życie. Że zagrasz w niebiańskiej orkiestrze to pewne. Wszak, tak jak powiedziałeś po koncercie Free Cooperation na KUL-u w 1986 roku: „Bóg kocha jazz – Oh yes!”.

Wojtek Konikiewicz
 
Pogrzeb Andrzeja Przybielskiego odbędzie się we wtorek 15 lutego godz. 13.45 w Bydgoszczy-Fordonie, Cmentarz Komunalny przy ul. Wiślnej.


Zobacz również

Andrzej Mitan – pożegnanie

Awangardowy wokalista, performer i promotor sztuki zmarł 4 listopada 2018 w swoim domu w… Więcej >>>

Tadeusz Federowski

Nestor polskich perkusistów jazzowych zmarł w Warszawie 31 sierpnia 2018 roku.  Więcej >>>

Aretha Franklin

Królowa soulu zmarła na raka trzustki 16 sierpnia br. w Detroit. Miała 76 lat. Więcej >>>

Grzegorz Grzyb

Wybitny perkusista zginął w wypadku drogowym na ulicy w Warszawie 23 lipca 2018 roku. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu