Festiwale

Opublikowano w JAZZ FORUM 9/2015

Jazz w Kulturze Polskiej: konferencja

Krzysztof Niźnik


Zielona Góra za sprawą dynamicznie rozwijającego się Instytutu Muzyki staje się ważnym ośrodkiem refleksji o jazzie. W dniach 21-22 kwietnia odbyła się na Uniwersytecie Zielonogórskim 2. Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Jazz w kulturze polskiej”.  

W spotkaniu uczestniczyli reprezentanci kilkunastu ośrodków akademickich (najliczniej Wrocławia, Warszawy i Lublina), specjaliści różnych dyscyplin naukowych – od muzykologii, filmu i językoznawstwa, po socjologię i kulturoznawstwo. Część nich to także aktywni muzycy. Przyczyniło się to do różnorodności ujęć, co przy pozostawieniu przez organizatorów swobody wyboru tematu wystąpienia, dało szansę na naukową prezentację jazzu pod intrygująco wieloma kątami. Dobrze posłużyło to jazzowej sprawie. Zwłaszcza na tym etapie – gdy krajowa humanistyka dopiero zaczyna umieszczać muzykę jazzową w polu swojego zainteresowania, gdy sprawdza się i precyzuje metody badawcze, wyznacza segmenty zagadnień. Z czasem, niewątpliwie, nastąpi pod tym względem większa spójność i możliwe będzie przyjrzenie się poszczególnym epokom rozwoju jazzu czy wybranym do szczegółowej dyskusji aspektom jego funkcjonowania w naszym życiu. Tymczasem jednak walorem jest rozległość tematyczna. Ukazuje bowiem bogactwo materiału czekającego na opisanie i analizę.

Konferencji towarzyszyła wystawa jazzowych eksponatów ze zbiorów wielkopolskiego miłośnika jazzu i kolekcjonera Jerzego Reicha. Plakaty, okładki płyt z najlepszych winylowych lat, programy festiwali jazzowych, archiwalne numery czasopism oraz pojedyncze zdjęcia. Pierwszy dzień spotkania zakończył się koncertem adeptów jazzu.

W ciągu dwóch dni wygłoszono referaty, których problematyka sięgała od aktywności lokalnych środowisk jazzowych i wzajemnych (nie zawsze łatwych) relacji między muzykami a recenzentami (Stanisław Danielewicz, Gdańsk), poprzez muzykę jazzową w polskim filmie – szkoda, że wywód ograniczono wyłącznie do Krzysztofa Komedy i nie poprowadzono go do współczesności (Joanna Cieślik-Klauza, Białystok) – by zakończyć wydawnictwami płytowymi z jazzem inspirowanym rodzimą muzyką ludową (Zofia Komuszyna, Wrocław).

Na tym tle pewien wyjątek stanowiły trzy wypowiedzi przedstawiające muzykę jazzową z jednej perspektywy – poprzez jej opis literacki. Omówione więc zostały poetyckie ślady sympatii Wisławy Szymborskiej dla jazzu (Aleksandra Reimann, Poznań) oraz – za sprawą Karoliny Mytkowskiej (Kraków) – w twórczości Witolda Hulewicza. Dla czytelników JAZZ FORUM istotna powinna być informacja, iż jedno z wystąpień (Katarzyny Smyk, Lublin) oparte zostało na materiale z tekstów tutaj publikowanych i dotyczyło językowego obrazu muzyki jazzowej.

W większości wystąpień pojawiło się ujęcie biograficzno-monograficzne. O początkach jazzu w Zielonej Górze i znaczeniu pianisty Mieczysława Puzickiego dla tego środowiska mówił Andrzej Winiszewski (Zielona Góra), wspominając przy tym o ciekawych, a szerzej raczej nie znanych okolicznościach nawiązania współpracy Urszuli Dudziak i Komedy. Wątki biograficzne były obecne najsilniej przy omówieniu postaw religijnych polskich jazzmanów (Piotr Wróblewski, Lublin). Prelegent skupił się na katolickim wymiarze homo misticus, choć wiemy, że duchowe poszukiwania są istotnym i wcale nie rzadkim ogniwem życia i twórczości wielu muzyków. Wykład Ilony Dulisz (Olsztyn) poświęcony został jazzowym elementom w twórczości Wandy Warskiej. Do tej grupy chyba można też zaliczyć przegląd pobocznych dla Skaldów, ale niewątpliwie ciekawych wycieczek braci Zielińskich w stronę muzyki jazzowej (Marek Bielecki, Łódź). Podobnie jak nieco prowokacyjne w duchu wystąpienie kierownika naukowego Konferencji Rafała Ciesielskiego. Na podstawie nielicznych zapisków i wypowiedzi Karola Szymanowskiego na temat jazzu oraz informacji o epizodycznym kontakcie z nim podczas pobytu w USA przed rokiem 1920 podjęto próbę zrekonstruowania poglądów kompozytora na muzykę jazzową w czasach, gdy była ona w Europie praktycznie nieznana w swojej oryginalnej postaci.

Aspekt praktyczny zaistniał za sprawą dwóch wystąpień. Korneliusz Wiatr (Częstochowa), odwołując się do własnych doświadczeń, przedstawił główne problemy związane z prowadzeniem big bandu dziecięcego. Jerzy Pustelnik (Uniwersytet Śląski) przyjrzał się natomiast obecności jazzu w Polsce od strony instytucjonalnej. Na przykładach z Cieszyna omówił specyfikę jazz-clubu i uwarunkowania jego działalności.

Kilkoro uczestników zdecydowało się na podjęcie problematyki o szerszym, nieco bardziej uniwersalnym charakterze. Ujęcie socjologiczne zaproponował Igor Pietraszewski (Wrocław), który wskazał na kilka podstawowych strategii budowania i zaznaczania przez muzyków swojej pozycji na rynku jazzowym. Spojrzenie bardzo interesujące i otwierające duże możliwości reinterpretacji np. genezy odrębności stylistycznych lub wzrostu popularności formacji artystycznych. Natomiast Michał Bruliński (Warszawa) na podstawie dokumentacji z epoki omówił sytuację jazzu w latach 1947-49 wobec zadekretowanego przez władze socrealizmu w sztuce. Postawił przy tym tezę o braku w archiwach przekonujących materiałów świadczących o realnie dotkliwych represjach, jakimi miałoby być poddane w tym czasie wykonywanie jazzu. Świadczyłoby to o daleko idącej mitologizacji tzw. okresu katakumbowego. Wątki historyczne pojawiły się również w uwagach Krzysztofa Niźnika (Wrocław). Wskazał on elementy zachowań jazzowej publiczności, które – jego zdaniem – wywodzą się ze sposobu funkcjonowania muzyki jazzowej w jej wczesnym okresie i podjął próbę ich powiązania z postrzeganiem jazzu jako formy folkloru miejskiego. 

Najszerszej zagadnienia jazzowe ujęła Marta Domurat-Linde (Berlin), zarysowując specyfikę i znaczenie polskiego jazzu dla kultury polskiej. Tutaj najwyraźniej uwidoczniły się problemy terminologiczne związane z opisywaniem muzyki jazzowej. Jak bowiem uchwycić ewentualną specyfikę odmian regionalnych przy panującej w tym względzie dużej swobodzie językowej? Wprawdzie był to poboczny wątek wystąpienia wyodrębniony przez prelegentkę ze względu na metodologiczną spójność, lecz z różną intensywnością pojawiał się także przy okazji kilku wcześniejszych wystąpień. Ten podskórny nurt konferencyjnych dyskusji można zawrzeć w żartobliwym pytaniu: „o jakim rodzaju muzyki mówimy, gdy wypowiadamy się o jazzie?”

Przywodzi to na myśl ankietę przeprowadzoną przed kilku laty wśród publiczności Jazzu nad Odrą. Jedno z pytań dotyczyło ulubionej odmiany stylistycznej. W formie podpowiedzi podano nazwy stylów historycznych jazzu. Nawet z dużą aprobatą dla czynionych w ten sposób uproszczeń nie sposób być zadowolonym, gdy zakres odpowiedzi kończy się na fusion. Nie jest to, oczywiście, winą organizatorów festiwalu. Piszący o muzyce jazzowej borykają się z brakiem ujednoliconego, adekwatnego nazewnictwa. Intuicyjnie wszyscy wiemy, co kryje się np. za określeniem „jazz postcoltrane’owski”, ale chyba zdecydowana większość z nas miałaby problem z jego wyjaśnieniem. Kłopot tym większy, że zakresów owej „postcoltrane’owości” jest co najmniej kilka. Konieczne byłoby wówczas zadeklarowanie, czy mówimy o muzyce nawiązującej stylistycznie do Coltrane’a, rozwijaniu jego koncepcji (co ze względu na niedościgłość wzoru, należałoby uznać za arogancję), bardziej lub mniej udanym imitatorstwie, czy o jazzie wykonywanym po zredefiniowaniu go przez Wielkiego Johna. W ujęciu publicystycznym taka precyzja nie zawsze jest wymagana, lecz w narracji pretendującej do naukowości stanowi – jak doskonale wiemy – absolutną podstawę.

Niecierpliwemu czytelnikowi podanie tematów wszystkich wystąpień i nazwisk dyskutantów może wydać się zbędne. Dla osób śledzących wypowiedzi na temat jazzu jest jednak jasne, iż w krajowym piśmiennictwie brak jest pogłębionych rozważań teoretycznych. Wprawdzie ukazało się kilka publikacji dotyczących historii jazzu lub opracowań wybranych zagadnień, lecz ich ilość jest znacząco niewspółmierna do intensywności życia jazzowego w Polsce. Gros uwagi kierowane jest bowiem na bieżące wydarzenia (w tym osobiste polemiki). Nasza dyskusja o muzyce jazzowej prowadzona jest poprzez relacje z festiwali, informacje o koncertach, wywiady z muzykami. To aktywność cenna i dostarczająca konieczną wiedzę sympatykom jazzu. Dalece jednak niewystarczająca do uchwycenia jego istoty. Na tym tle konferencja obecna i poprzednia stanowią ewenement. Są początkiem naukowych zmagań z problematyką jazzową i – późną, ale wreszcie podjętą – próbą uporządkowanego metodologicznie opisania fenomenu muzyki jazzowej. Z tego względu postaci prekursorów są warte zauważenia. Nieco bardziej szczegółowa relacja z Konferencji być może zachęci jej potencjalnych uczestników do podjęcia własnych poszukiwań.

Nakładem wydawnictwa Uniwersytetu Zielonogórskiego ukazały się właśnie materiały z pierwszej Konferencji. Podobnie stanie się z wystąpieniami tegorocznymi. Publikacje te są tym cenniejsze, iż ze względu na oczywistą konferencyjną dyscyplinę czasową zdecydowana większość dyskutantów znacznie redukowała obszerność swoich wystąpień z niewątpliwą szkodą dla przejrzystości i precyzji wywodu. W wersji poszerzonej stworzą one interesujący fundament do kolejnego spotkania, które już zostało zapowiedziane przez organizatorów. Spotkania ważnego dla publiczności słuchającej. Obowiązkowego zaś dla publiczności o jazzie myślącej.



Zobacz również

Jazz & Literatura 2017

Trzecia edycja śląskiego festiwalu odbyła się w dn. 6 - 15 października. Więcej >>>

Ad Libitum 2016

11. edycja Festiwalu Muzyki Improwizowanej odbyła się w Warszawie w dn. 19… Więcej >>>

Jazzbląg 2016

Trzy dni, od 22 do 24 września, trwał zeszłoroczny festiwal w Elblągu.  Więcej >>>

Jamie Cullum: Finał Zadymki

Finał Zadymki miał miejsce w sali koncertowej NOSPR w Katowicach.  Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu