Festiwale

fot. Boguś Beszłej

Opublikowano w JAZZ FORUM 1-2/2017

Jazztopad 2016, część II

Anastazja Elżbieta Sosnowska


Program XIII edycji wrocławskiego festiwalu (17-27 listopada) obfitował w artystów z przeróżnych zakątków Ziemi. Pierwszą część zrecenzował dla JAZZ FORUM w poprzednim numerze Adam Doma­gała, a oto relacja z części pozostałej:

23 listopada w Sali Czerwonej Narodowego Forum Muzyki wystąpiło australijskie trio The Necks (Chris Abrahams - p, Tony Buck - dr, Lloyd Swanton - b). Artyści, współpracujący ze sobą od prawie 30 lat, stanowią na scenie jedność. Zaproponowali słuchaczom muzyczną podróż po niczym nie skrępowanej improwizacji. Widownia uważnie śledziła ich poczynania, aby „nie stracić z oczu” muzycznego wątku.



The Necks, fot. Sławek Przerwa


Koncert „Far Out East – Traditional Japan” podzielony był na dwie części. Najpierw każdy z artystów przedstawił kilkunastominutowy solowy program, dzięki czemu publiczność mogła zaznajomić się z charakterystycznym śpiewem oraz osobliwym brzmieniem instrumentów takich jak shakuhachi (tradycyjny bambusowy flet prosty), tsuzumi (rodzaj bębna klepsydrowego), koto (instrument narodowy Japonii, rodzaj cytry). Muzyka wyłaniała się z ciemności i wypełniała przestrzeń, każdemu słuchaczowi zostawiając otwartą furtkę dla wyobraźni.

Drugą oraz trzecią część koncertu muzycy wypełnili improwizacją. Trio Chizuru Fukuhara - tsuzumi, śpiew, Koichi Makigami - śpiew, Akikazu Nakamura - shakuhach; ukazało kluczowe instrumenty teatru w nowym świetle. Duet Dōjō na polskiej scenie znany jest ze współpracy z Wacławem Zimpelem. Wielki kunszt i wykorzystanie elektrycznej koto jest znakiem rozpoznawczym Michiyo Yagi, a w połączeniu z wybuchową energią i mocą perkusisty Tamayi Hondy sprawiało na słuchaczach piorunujące wrażenie.

Kolejny dzień festiwalu również dedykowany był artystom japońskim. Daysuke Takaoka w spektakularny sposób ukazał nowe oblicze tuby, Keisuke Ohta na skrzypcach przenosił słuchaczy w piękny świat. Można było też usłyszeć swobodne improwizacje w wykonaniu duetu Masahiko Saton - fortepian i Keisuke Ohta - skrzypce oraz F1 Trio w składzie: Tamaya Honda, Akira Sakata - instrumenty stroikowe, Daysuke Takaoka. Koncerty muzyków japońskich odbyły się pod patronatem Japan Foundation oraz EU Japan Fest.

Występ zespołu Bänz Oester & The Rainmakers (lider - db, Ganesh Geymeier - ts, Afrika Mkhize - p, Ayan­da Sikade - perc) był ciekawym elemen­tem festiwalowej układanki. Członkowie grupy grali utwory inspirowane muzycznymi tradycjami Republiki Południowej Afryki oraz Szwajcarii, przeplatając nastrojowe ballady energetycznymi sekwencjami.



The Rainmakers, fot. Łukasz Rajchert


Wirtuoz fortepianu Marcin Masecki rozpoczął koncert własnymi preludiami nawiązującymi do Lachrimae oraz Seven Tears Johna Dowlanda. Kompozycję Płaczemy napisał specjalnie na tę okazję. Artysta podszedł do zagadnienia w sposób intrygujący, pełen wyrafinowanej elegancji i prostoty. Zaskakiwało już samo nietypowe instrumentarium jego zespołu: lider - pianino, Jerzy Rogiewicz - fortepian/perkusja, Adam Eliasiński, Michał Górczyński, Bartosz Karwowski, Michał Robak - klarnety, Piotr Damasiewicz, Maurycy Idzikowski, Filip Mazur, Robert Murakowski - skrzydłówki, Jacek Namysłowski, Piotr Wróbel - eufonia, Marcin Kamiński - flet. Orkiestrze towarzyszył chór żeński NFM, który kompozytor wykorzystał jako brzmienie dodatkowego instrumentu. Prowadzeniem zajęli się sam Masecki oraz Jerzy Rogiewicz.



Marcin Masecki, fot. Łukasz Rajchert


Finałowy koncert w Sali Głównej NFM przyniósł spotkanie z zespołem trębacza Hugh Masekeli (Francis Manneh Fuster - perc, voc, Fana Zulu - bg, Johan Mathethwa - keyb, Leeroy Saulus - dr, voc, Cameron Ward - g, voc). Muzyka południowoafrykańskiego artysty porwała publiczność do tańca. Masekela nawoływał do ponadrasowego, ponadreligijnego, ponadpolitycznego pojednania,: „Try to cut out all bulshit and enjoy this world together!” Obok szczerych i wesołych komentarzy, w sposób zapadający w pamięć potrafił poruszyć trudny temat rabunkowej eksploatacji krajów afrykańskich.

Dwa ostatnie dni festiwalu wypełniły koncerty we wrocławskich mieszkaniach prywatnych. Miały one charakter całkowicie improwizowanych, godzinnych muzycznych spotkań artystów polskich i zagranicznych. Nietypowa przestrzeń pozwala stworzyć niezwykle intymną atmosferę. Dodatkowego dreszczyku emocji przysparzał fakt nieogłaszania nazwisk występujących artystów przed koncertem, a w trakcie samego wydarzenia. W tym roku wystąpili muzycy z Japonii oraz Australii. Odbyło się sześć spotkań, w każdym z mieszkań muzycy występowali w trio, kwartecie bądź kwintecie. 26 listopada składy wyglądały następująco: I – Michiyo Yagi - koto, Samuel Hall - dr, Matylda Gerber - ts, Anastazja Sosnowska - voc, perc, Maciej Obara - as; II – Daysuke Takaoka - tu, Jakub Kurek - tp, Ksawery Wójciński - b; III – Koichi Makigami - voc, Akikazu Nakamura - shakuhachi, Masahiko Satoh - p, Mateusz Rybicki - cl. A w kolejnym dniu: IV – Koichi Makigami - voc, Keisuke Ohta - viol, Anastazja Sosnowska - voc, perc; Jakub Kurek - tp, Maciej Obara - as; V – Samuel Hall - dr, Akira Sakata - as, Zbigniew Kozera - b, Jakub Kurek - tp; VI – Michiyo Yagi - koto, Tamaya Honda - dr, Piotr Da­masiewicz - tp. Dzięki tym koncertom, domowe zacisza zmieniły się na kilka godzin
w prawdziwe świątynie jazzu.

Organizatorzy nie zapomnieli o najmłodszych widzach. 26 listopada w kinie Nowe Horyzonty zorganizowany został Poranek Jazztopadowy. Formuła spotkań nawiązuje do tradycji kina niemego. W roli naszych taperów występowali festiwalowi artyści, którzy dopasowując muzykę do filmów animowanych polskiej produkcji nadawali im zupełnie nowy wymiar. Wyniesione z seansu doświadczenia z pewnością mogły zainspirować dzieci, które po koncercie uczestniczyły w warsztatach plastyczno-ruchowych z elementami arteterapii.

Doskonałą atmosferę jazzowego święta do­pełniały organizowane w klubokawiarni Mleczarnia panele dyskusyjne z artystami wieczornych koncertów, a także jam sessions z udziałem zagranicznych oraz rodzimych gwiazd festiwalu.



Zobacz również

Ad Libitum 2016

11. edycja Festiwalu Muzyki Improwizowanej odbyła się w Warszawie w dn. 19… Więcej >>>

Jazzbląg 2016

Trzy dni, od 22 do 24 września, trwał zeszłoroczny festiwal w Elblągu.  Więcej >>>

Jamie Cullum: Finał Zadymki

Finał Zadymki miał miejsce w sali koncertowej NOSPR w Katowicach.  Więcej >>>

Jazz Jantar: edycja wiosenna

Skompletowanie „band of dreams” i nagranie z takim zespołem zaproponowanego przez siebie repertuaru –… Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu