Coda

Richie Cole



Amerykański wirtuoz saksofonu altowego zmarł 2 maja 2020 roku.

Zmarł we śnie w swoim domu w Carnegie w Pensylwanii. Miał 72 lata.  Swoją karierę rozpoczynał w zespołach swingowych, by przejść do bebopu i pozostać koryfeuszem tego stylu do końca życia. Terminował grając w zespołach weteranów jazzu nowoczesnego, jak Red Rodney, Sonny Stitt, Eddie Jefferson. Swój własny zespół nazwał Alto Madness, adaptując tytuł klasycznego albumu Sonny’ego Rollinsa i Johna Coltrane’a.

Richard Thomas Cole urodził się 29 lutego 1948 roku w Trenton, New Jersey. Jazzem zainteresował się bywając na koncertach w klubach prowadzonych w rodzinnym mieście przez jego ojca. Występowali tam  m.in. Dizzy Gillespie i Art Blakey. Mając kilkanaście lat zaczął grać na saksofonie. Uczestniczył w warsztatach jazzowych, które prowadził Phil Woods. Pod koniec lat 60. rozpoczął naukę w Berklee College of Music w Bostonie, ale studia te przerwał, by przyłączyć się do Big Bandu Buddy’ego Richa. Grał także w Orkiestrach Lionela Hamptona i Doca Severinsena. W Nowym Jorku nawiązał partnerską współpracę z legendarnym wokalistą Eddie’m Jeffersonem.

Największe sukcesy odnosił w latach 80., współpracował m.in. z Philem Woodsem i grupą wokalną Manhattan Transfer. W późniejszym okresie wciąż zmieniał miejsca pobytu, mieszkał okresowo w Los Angeles, San Francisco, Las Vegas, Chicago. Pod koniec lat 90. powrócił na Wschodnie Wybrzeże. Pozostawił po sobie ponad 50 płyt nagranych pod własnym nazwiskiem, napisał ponad 3000 kompozycji. 



Zobacz również

Gary Peacock

Jeden z najwybitniejszych kontrabasistów współczesnego jazzu zmarł 4 września 2020 w Nowym Jorku. Więcej >>>

Grzegorz Mieczkowski

Nieodżałowany wydawca, projektant, edytor zmarł 29 sierpnia 2020. Więcej >>>

Hal Singer

Legendarny amerykański saksofonista i bandleader zmarł 18 sierpnia 2020 roku Więcej >>>

Marek Zaradniak

Wspaniały dziennikarz, znawca kultury i historii, zmarł 15 sierpnia 2020 roku. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu