Coda
fot. Paweł Brodowski

Rosław Szaybo



Wybitny artysta grafik zmarł w Warszawie 21 maja 2019 roku.

Światowej sławy artysta-grafik, zaliczany do polskiej szkoły plakatu, zmarł w Warszawie 21 maja 2019 roku. Miał 85 lat. Do historii polskiego jazzu Rosław Szaybo wpisał się przede wszystkim jako autor pierwszych okładek serii Polish Jazz, w tym „Astigmatic” Kwintetu Komedy, naszego albumu wszech czasów.

Urodził się 13 sierpnia 1933 roku w Poznaniu. Z jazzem zetknął się w połowie lat 50. podczas studiów na warszawskiej ASP, gdzie na potańcówkach grały słynne zespoły Pinokio i Melomani. Należał do grupy entuzjastów jazzu, która w 1957 roku utworzyła Hot Club Hybrydy. Dwa lata później uczestniczył w legendarnym I Jazz Campingu na Kalatówkach. Za plakat Jazz Jamboree ’60 otrzymał kilka nagród. W tamtym okresie zaczął współpracować z Polskimi Nagraniami, dla której to wytwórni tworzył okładki jazzowych płyt, jeszcze 10-calowych, m.in. „Willis Conover Meets Polish Jazz”, „Jazz By the Sea” (nagrania z Sopotu ’57), „Somnambulicy” Warskiej i Kurylewicza czy Bernt Rosengren with Komeda Trio „Crazy Girl”. To on zaprojektował słynne logo „Polish Jazz” i był autorem okładek pierwszych dziewięciu albumów tej kultowej serii, w tym wspomnianego już „Astigmatic” (kolejne projektował już Marek Karewicz).

W 1966 roku Szaybo wyjechał do Londynu, gdzie od 1968 do 1972 pracował jako dyrektor artystyczny w agencji reklamowej Young & Rubicam. W latach 1972 - 88 pełnił funkcję dyrektora artystycznego brytyjskiego oddziału CBS, projektując okładki dla takich

sław jak Elton John, Roy Orbison, Leonard Cohen, Santana Simon & Garfunkel, a także Czesław Niemen („Ode To Venus”, „Mourner’s Rhapsody”). Jego największym sukcesem była okładka albumu Judas Priest „British Steel” (zaprojektował logo tego heavy-metalowego zespołu).

Po latach, gdy powrócił do Polski, prowadził pracownię fotografii na ASP, był uwielbiany przez studentów, w roku 2002 otrzymał tytuł profesora. Przez ponad 20 lat robił plakaty dla festiwali Jazz w Muzeum w Ostrowie Wlkp., w uznaniu zasług otrzymał tytuł honorowego obywatela tego miasta. Projektował plakaty również dla innych festiwali jazzowych, m.in. Jazz Jamboree i Wiosny Jazzowej Zakopane. Dwa lata temu stworzył okładkę „Antologii” nestora polskiego jazzu Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza (Polskie Nagrania).

Rosław Szaybo pozostawił po sobie niezliczone projekty plakatów filmowych, teatralnych, operowych, i okładek książek. Był postacią charyzmatyczną, człowiekiem o niezwykłym uroku, duszą towarzystwa, gawędziarzem. Jego odejście to wielka strata dla polskiej kultury.

Paweł Brodowski

*

Rosław Szaybo pochowany został  4 czerwca na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Podczas mszy żałobnej w Kaplicy Domu Pogrzebowego przemawiali ksiądz Wojciech Drozdowicz (traktat o historii płyty winylowej na 33 ½ obrotów), przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, władz Ostrowa Wielkopolskiego (gdzie Rosławowi nadano tytuł obywatela honorowego), Akademii Sztuk Pięknych (gdzie był uwielbianym przez studentów profesorem), ZAiKSu , rodziny. Przewijały się słowa o umiłowaniu wolności, odwadze twórczej, radości życia. Zabrakło głosu środowiska jazzowego, z którym Rosław Szaybo był blisko związany, ale polski jazz pożegnał Rosława pięknym muzycznym akcentem. Na koniec uroczystości, przy akompaniamencie Michała Tokaja na pianie elektrycznym, dwie jazzowe ballady zaśpiewała Aga Zaryan.

Kiedy kończyła się uroczystość pogrzebowa i wychodziliśmy z kaplicy z głośników sączyła się „Moonlight Serenade” Glenna Millera z filmu „Serenada w Dolinie Słońca”. Z całą pewnością ten film, który wszedł na polskie ekrany tuż po wojnie, w 1947 roku, rozbudził w Rosławie Szaybo, jak i w całym ówczesnym pokoleniu młodych ludzi, miłość do jazzu, tęsknotę za wolnością i marzenia o wielkim świecie. Tę samą melodię zagrał na saksofonie przy grobie Kuba Więcek, który przyszedł na świat pół wieku później. Zmarłego artystę pożegnał też kilkoma słowami od siebie Wojtek Mazolewski, dla którego Rosław zaprojektował okładkę najnowszego, niewydanego jeszcze albumu dedykowanego Komedzie. Dzisiaj był piękny, słoneczny dzień. Piekielny upał, czyste, bezchmurne niebo.
Żegnaj, Rosław!

Paweł Brodowski



Zobacz również

Janusz Skowron

Wybitny pianista zmarł 27 lutego 2019 po ciężkiej chorobie nowotworowej. Więcej >>>

Ira Gitler

Jeden z najbardziej wpływowych krytyków jazzowych zmarł  23 lutego 2019 w Nowym Jorku, przeżywszy 90 lat.  Więcej >>>

Grażyna Matuszkiewicz

Żona i muza Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza zmarła 19 lutego 2019 w wieku 85 lat. Więcej >>>

Jerzy Bożyk nie żyje

Legendarny wokalista i pianista jazzowy zmarł 16 lutego 2019. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu