Listy
Tomasz Szukalski
Filip Błażejowski

Szakal nie ma następców

Szymon Jaworski


Nie mogę się oswoić z myślą, że „Szakal” nie żyje. Wiedziałem jakie są fakty, jakie rokowanie przy tego typu chorobach, ale chyba do końca miałem nadzieję, że w Jego przypadku będzie inaczej.

Jest to prawdziwa strata, bo nie ma i nie będzie drugiego takiego saksofonisty. Ani pod względem brzmienia, wyrazu ani emocji. „Szakal” nie ma następców.
Bardzo zależy mi na tym, aby pamięć po „Szakalu” trwała. Wiele płyt z jego udziałem pozostaje niewznowionych (choćby „The Quartet”, niedawno upolowałem winyl po 13 latach poszukiwań), a koncerty chodzą w pirackich kopiach avi. Wielka szkoda. Nie można dopuścić, aby został zapomniany, odłożony na półkę historii...

Szakal jest dla mnie postacią kultową. O nim warto pisać książki (z pewnością biografię ma również imponującą), wznawiać jego płyty i publikować koncerty. Tak już jest w naszym kraju, że człowiek zaczyna być ważny dopiero po śmierci. Może więc mimo wszystko, czas Szakala, chyba
niedocenianego za życia, może się dopiero zacząć.

Nie zapomnijmy o Nim.

Szymon Jaworski

 

 


Zobacz również

Sprostowanie

Do wywiadu z Branfordem Marsalisem wkradły się błędy (12/2015 Jazz Forum). Więcej >>>

To już 50 lat

Mój Boże. To już 50 lat. Sam jestem czytelnikiem JAZZ FORUM od ponad 40… Więcej >>>

Message from Maestro

Z zainteresowaniem przeczytałem w JAZZ FORUM 7-8/2014 artykuł Krystiana Brodackiego „Horace Silver. Przedostatni z… Więcej >>>

Jerry Mengo Pod Pałacem

Chciałbym niniejszym serdecznie podziękować Markowi Gaszyńskiemu za rzetelny, wspomnieniowy artykuł z okazji 60. rocznicy… Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu