Coda

Tony Allen

Marek Romański


Nigeryjski perkusista, współtwórca afro-beatu zmarł 30 kwietnia br. w Paryżu.

Sławny perkusista i kompozytor zmarł na tętniaka aorty. Miał 79 lat. Z całego świata zaczęły napływać ciepłe słowa artystów, którzy z nim współpracowali lub inspirowali się jego muzyką. Twórca ambientu, klawiszowiec i producent Brian Eno pisał, że „był największym perkusistą, jaki kiedykolwiek żył”. Peter Gabriel na Twitterze złożył mu hołd przyznając się do fascynacji jego groove’ami. Pochodząca z Beninu wokalistka Angelique Kidjo oświadczyła: „Nigdy nie spotkałam kogoś tak pozytywnego. Dzięki Tony’emu zawsze najważniejsze było to, co może uczynić muzykę piękną, co wprowadzi ją do ludzkich serc, co może sprawić, że będą tańczyć. Nigdy się nie kłócił, nigdy nikogo o nic nie obwiniał”.

Tony Oladipo Allen urodził się 12 sierpnia 1940 r. w Lagos, w Nigerii. Dzięki swojemu ojcu poznał muzykę Jùjú plemienia Yoruba. Jako 19-latek rozpoczął naukę gry na perkusji. Umożliwiła mu to praca dźwiękowca w lokalnym radiu. Wśród swoich pierwszych mistrzów wymieniał takich drummerów jak Art Blakey, Elvin Jones, Philly Joe Jones, Guy Warrenczy Gene Krupa. Studiowanie gry Maxa Roacha otwarło przed nim możliwości hi-hatu, który będzie później wykorzystywał do tworzenia hipnotycznych, polirytmicznych groove’ów. Najważniejszą szkołą było dla niego klubowe życie Lagos bujnie rozwijające się w latach 60.

W 1964 r. spotkał Felę Anikulapo Kutiego – multinstrumentalistę, wokalistę, kompozytora i działacza na rzecz praw człowieka. Wspólnie stworzyli charakterystyczne, transowe brzmienie czerpiące z tradycji afrykańskiej, soulu i jazzu określane później jako afrobeat. Allen został kierownikiem muzycznym zespołu Kutiego Africa ’70. Długie, pulsujące rytmem, taneczne, ozdabiane efektownymi solami utwory stały się znakiem rozpoznawczym formacji.

Kompozycje zespołu były także platformą walki z opresyjnym reżimem wojskowej junty rządzącej Nigerią, emanowały siłą, czasem wręcz agresją.

Muzycy zespołu byli wielokrotnie szykanowani przez władze, a szczególną ich wściekłość wzbudził wydany w 1976 r. utwór Zombie – w którym nigeryjskich żołnierzy porównano do bezmyślnych istot ślepo wykonujących rozkazy. Tony Allen wraz z Africa ’70 nagrał ponad 30 albumów. Ich muzyka zdobyła wielką popularność w Europie i Ameryce. Inspirowali się nią tacy artyści jak Robert Fripp, David Byrne, Brian Eno, Meshell Ndegeocello czy Peter Gabriel. Fela Kuti i Africa ’70 założyli w Lagos Republikę Kalakuta – komunę artystyczną, studio nagraniowe, oazę wolności. W 1977 r. Republika Kalakuta została spalona przez żołnierzy junty, podczas ataku wyrzucono przez okno matkę Kutiego, która po kilku miesiącach śpiączki zmarła.

W 1979 r. Tony Allen opuścił zespół Africa ’70 zabierając ze sobą część muzyków. Początkowo koncertował wraz ze swoją grupą w Lagos. W 1984 wyjechał do Londynu, a później Paryża, gdzie osiadł na stałe. W swojej autorskiej muzyce łączył afrobeat z muzyką elektroniczną, dubową, hip-hopową tworząc syntezę, którą określał jako afrofunk. Współpracował z Damonem Albarnem – brytyjskim wokalistą, multiinstrumentalistą i producentem znanym z zespołów Gorillaz, Blur czy The Good, the Bad and the Queen oraz m.in. z Jimim Tenorem czy basistą Red Hot Chilli Peppers – Fleą. Nagrywał także z artystami pochodzenia afrykańskiego jak Salif Keita,King Sunny Adé, Ray Lema czy Manu Dibango, Występował i nagrywał z popularnym didżejem Jeffem Millsem, a w 2018 wydał album „Rejoice” wraz z południowoafrykańskim trębaczem Hugh Masekelą.

W Polsce Tony Allen zagrał po raz pierwszy w 2010 r. w warszawskim klubie Palladium. Po raz ostatni wystąpił u nas na festiwalu Skrzyżowanie Kultur w Warszawie we wrześniu ubiegłego roku.

Marek Romański



Zobacz również

Gary Peacock

Jeden z najwybitniejszych kontrabasistów współczesnego jazzu zmarł 4 września 2020 w Nowym Jorku. Więcej >>>

Grzegorz Mieczkowski

Nieodżałowany wydawca, projektant, edytor zmarł 29 sierpnia 2020. Więcej >>>

Hal Singer

Legendarny amerykański saksofonista i bandleader zmarł 18 sierpnia 2020 roku Więcej >>>

Marek Zaradniak

Wspaniały dziennikarz, znawca kultury i historii, zmarł 15 sierpnia 2020 roku. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu