Wytwórnia: RAZDAZ RD4619


Simonero
Arvoles
Face Me
Gesture #2
Elchinov
Childhood (for Carmel)
Gesture #1
Nostalgia
New York 90’s
Wings


Muzycy
: Avishai Cohen, kontrabas, śpiew; Elchin Shirinov, fortepian; Björn Samuelsson, puzon; Anders Hagberg, flet; Noam David, perkusja 


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 9/2019


Arvoles

Avishai Cohen

  • Ocena - 4

„Arvoles” to już siedemnasta płyta, którą firmuje wybitny izraelski kontrabasista i kompozytor Avishai Cohen. Od czasu wydania debiutanckiego albumu „Adama” up­ły­nęło juz ponad 20 lat i można, odwołując się do bibilijnego języka, stwierdzić, że były to dla Cohena lata zarówno tłuste, jak i chude. Udział w zespole Chicka Corei Origin w polowie lat 90. otworzył przed dwudziestokilkuletnim muzykiem z Izraela bramy światowej kariery.

Potem przyszło kilka mniej czy bardziej udanych nagrań w różnych konstelacjach, ale prawdziwy przełom nastąpił dopiero w roku 2009, kiedy to ukazała się płyta „Aurora” zawierająca nie­z­wykle nośną muzyczną mieszankę kulturowych wpływów z rejonu basenu Morza Śródziemnego. Nagle zespół Cohena stał się jedną z najbardziej roz­chwytywanych formacji zapraszanych na wszystkie europejskie, i nie tylko europejskie, festiwale. Niestety ta ogromna popularność nie wyszła ani zespołowi, ani liderowi na dobre. Zespół rozpadł się po dwóch latach, a Cohenowi nie udało się dotąd stworzyć grupy na miarę tamtej z lat 2009-2011.

Co zatem proponuje Avishai Cohen AD 2019? „Arvoles” (co w ladino, języku Żydów sefardyjskich, znaczy „Drzewa”) jest nagraniem bardzo interesującym i to z kilku powodów. Po pierwsze wydała ją wytwórna RAZDAZ, w której w 2008 roku ukazała się, poprzedzająca Aurorę, płyta tria Cohena „Gently Disturbed” z udziałem niezapomnianego pianisty Shai Maestro. A zatem to powrót do źródeł.

Nagrania dokonano w Szwecji w studiach Nilento, współproducentem płyty, wraz z Cohenem, jest Szwed Lars Nilsson, co odcisnęło się na efekcie końcowym. Ale chyba najważniejsze było dokooptowanie do tria, którego członkami są, obok lidera, pochodzący z Azerbejdżanu pianista Elchin Shirinow oraz izraelski perkusista Noam David, dwóch szwedzkich muzyków – puzonista Björn Samuelsson oraz flecista Anders Hagberg.

Muzyka zawarta na płycie to dość typowa mieszanka, do której izraelski kontrabasista zdążył nas przyzwyczaić przez te wszystkie lata – nieparzyste podziały, orientalne skale i obsesyjne minimalistyczne tematy. Gra Cohena, w przeciwieństwie do koncertów, jest zaskakująco oszczędna, co wpływa dodatnio na całość nagrania. Gra Shirimowa jest na najwyższym poziomie (Simonero, Arvoles), a bez perkusisty Noama Davida to nagranie nie mogłoby chyba powstać, ale w pamięci pozostają przede wszystkim sola fletu Hagberga i puzonu Samuelssona w przepięknym utworze Childhood (for Carmel).

Po latach chudych powinny nadejść lata tłuste. Avishai Cohen jest wspaniałym artystą i miejmy nadzieję, że „Arvoles” jest krokiem w dobrym kierunku. 


Autor: Marek Piechnat

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm