Between Friends
Tribute to Jerzy Milian

1. Memory of Bach – Maseli/Szymanowski/Głyk/Bukowski
2. Between Friends – zespół pod dyr. Piotra Kałużnego
3. Zaćmienie – Kalina Kasprzak
4. Music for Mr. Fortuna – zespół pod dyr. Piotra Kałużnego
5. Choreographic Sketches – Jazzanova
6. Wśród pampasów – Jazzanova
7. Co zrobimy z tą miłością – Iwona Kmiecik
8. Lubię iść pod wiatr – Andrzej Dąbrowski
9. At the Watchmakers – Maseli/Szymanowski/Głyk/Bukowski

Materiał został zarejestrowany podczas VI Letniej Akademii Jazzu – Legendy Polskiego Jazzu

Between Friends

Tribute to Jerzy Milian

BETWEEN FRIENDS
Tribute to Jerzy Milian

Michał Wilczyński

Żyjemy w czasach, gdy koncerty dwóch zespołów w tej samej sali jednego dnia coraz częściej określa się mianem festiwalu. Idąc tym samym tropem – dwa występy jednego artysty organizowane dzień po dniu można określić mianem tournée. Na szczęście po odsianiu tych „błyskawicznych festiwali” (niekiedy zresztą bardzo ciekawych) mamy wciąż pokaźną grupę imprez, które starają się w szerokim spektrum czasowym pokazać ciekawe, jazzowe zjawiska z różnych, niekiedy zaskakujących perspektyw. Wśród nich jest Letnia Akademia Jazzu.

Łódzka Fundacja Wytwórnia, mająca swoją siedzibę i korzenie w dawnych halach filmowych Wytwórni Filmów Fabularnych nie zde-cydowała się na klasyczny, festiwalowy układ, stosowany od lat m.in. przez Jazz nad Odrą. Zamiast zbierać wszystkie wydarzenia na prze-strzeni kilku dni, wypełnionych muzyką od wczesnego popołudnia do bladego świtu dnia kolejnego, zaproponował cotygodniowe spotkania w trakcie wakacji – podążając choćby tropem warszawskiego Jazzu na Starówce. Nietypowy jest dobór artystów, daleko wykraczający poza sezonowe oferty agencji koncertowych, dzięki którym w Polsce pojawiają się największe gwiazdy. Zamiast nich łódzka Wytwórnia postawiła na artystów polskich i z polskim jazzem związanych, ze szczególnym naciskiem na naszą rodzimą klasykę. Stąd zarówno koncerty weteranów naszej sceny oraz młodych muzyków reinterpretujących kompozycje sprzed lat, ale też liczne wykłady, projekcje filmowe, czy wystawy zdjęć, plakatów i memorabiliów.

W 2011 roku bohaterem festiwalu był Krzysztof Komeda (płytową kronikę tej edycji prenumeratorzy JAZZ FORUM mieli okazję otrzymać w numerze 6/2012). Rok później Jarosław Śmietana zebrał gwiazdy naszej sceny na koncercie „Story Of Polish Jazz”, Laboratorium zagrało z orkiestrą symfoniczną, a Maciej Obara wykonał z polotem kompozycje Komedy, co udokumentowała niedawno na płycie firma ForTune. Gdy ogłoszono, że bohaterem szóstej edycji festiwalu będzie Jerzy Milian, wiadomo było, że Letnia Akademia Jazzu 2013 będzie imprezą niezwykle kolorową.

Twórczość Jerzego Miliana przeżywa od kilku lat prawdziwy renesans. Najpierw Wojcek Czern i jego wydawnictwo Obuh namieszało archiwalnym zbiorem „Ashkhabad Girl” (zawierającym beatowo-jazzowe szaleństwa z przełomu lat 60. i 70.) oraz premierowym, nastrojowym materiałem „Milianalia”. Potem okazało się, że grupa brytyjskich szaleńców zafascynowana tzw. test card music (czyli muzyką wykorzystywaną jako tło pod plansze kontrolne BBC i ITV) odkryła kilka kompozycji Miliana zrealizowanych z big bandem Güntera Gollascha i zasłuchiwała się nimi na swoim konwencie, odtwarzając je na rynku jednego z brytyjskich miasteczek! Przyszedł wreszcie czas na cykl archiwalnych płyt „Jerzy Milian Tapes”, pokazujących najróżniejsze aspekty obszernej i niełatwej do prostego zaszufladkowania twórczości artysty.

Drugi koncert Letniej Akademii Jazzu 2013 okazał się jednym z najmocniejszych akcentów wszystkich dotychczasowych edycji festiwalu w ogóle. Wzorem wszelakich „summits” i „conclaves”, tak popularnych w świecie jazzu w latach 70., na jednej scenie stanęli obok siebie czterej (!) wybitni wibrafoniści: Irek Głyk, Dominik Bukowski, Karol Szymanowski i odpowiedzialny za całość Bernard Maseli, wspomagani sekcją rytmiczną i grającym na instrumentach dętych Amirem Gwirtzmanem.

W programie ich występu znalazło się kilka klasycznych kompozycji Jerzego Miliana, w tym ponadczasowe rozwinięcie bachowskiej inwencji, napisane wraz z Krzysztofem Komedą w czasach słynnego Sekstetu Komedy (Memory of Bach, powtórzone później w nowej aranżacji na albumie „Bazaar”) oraz pełna uroku, zaopatrzona w piękną melodię At the Watch Makers. Przeplatające się solówki oraz finezyjnie zaaranżowane, polifoniczne tematy stanowiły o niezwykłej sile tego koncertu. Jednorazowy (jak się wydawało) projekt okazał się na tyle mocny, że w tym roku wystąpi m.in. na katowickim Off Festivalu!

Memory of Bach oraz At the Watch Makers odpowiednio otwierały i zamykały cały występ czterech wibrafonistów – tak samo, jak okalają omawianą płytę-kronikę. Pomiędzy nimi znalazło się m.in. aż pięć nagrań z uroczystej gali z udziałem Jerzego Miliana, która otworzyła tę edycję festiwalu. Podczas niej zespół pod dyrekcją Piotra Kałużnego (współpracownika Miliana w pierwszych latach działalności katowickiej Orkiestry Rozrywkowej PRiTV) wykonał dwie premierowe kompozycje głównego bohatera wieczoru: Between Friends oraz Music for Maciej Fortuna – tą drugą w unikatowej odsłonie, mocno odbiegającej od oryginalnego zamysłu, bowiem... bez Macieja Fortuny, czy trąbki w ogóle!

Podczas gali te premierowe utwory przepleciono piosenkami, wybranymi z obszernego dorobku artysty. Kalina Kasprzak (oprócz najbardziej chyba znanego Parostatku) wykonała m.in. Zaćmienie. Piosenka, oryginalnie śpiewana przez Zdzisławę Sośnicką, jest adaptacją balladowej części suity baletowej Tema con variazioni, znanej z pierwszej strony LP „Muzyka filmowa i baletowa”. Iwona Kmiecik (która najpierw rozbujała widownię swingującym Zostań starszym panem) poruszyła wszystkich niezwykle przejmującą adaptacją utworu Co zrobimy z tą miłością z repertuaru Anny Jantar. Wreszcie Andrzej Dąbrowski – oprócz kilku wykonanych ze swadą standardów – zaśpiewał mało znaną piosenkę Lubię iść pod wiatr, wyprowadzoną z instrumentalnego Melodie uber Einsemkeit, nagranego oryginalnie z orkiestrą Güntera Gollascha.

Trzecim mocnym akcentem związanym z twórczością Jerzego Miliana był występ formacji Jazzanova. Ten niemiecki twór, będący za-równo kolektywem didżejów, pełnoprawnym zespołem, jak i cenionym wydawnictwem płytowym, pojawił się w Łodzi w swoim pełnym, „żywym” składzie i zaprezentował porywający program, oparty na funkowo-soulowych podstawach. Z repertuaru Jerzego Miliana muzycy wybrali dwie kompozycje, które ozdobiły pierwszą płytę katowickiej Orkiestry Rozrywkowej PRiTV: dynamiczną kompozycję Andrzeja Żylisa Wśród pampasów oraz niezwykle barwne Szkice dla choreografa. Jazzanova potraktowała oba utwory z niezwykłym respektem, proponując wersje zbliżone do oryginału (choć w uszczuplonej obsadzie instrumentalnej), zagrane z doskonałym groove’em i ogniem. Z perspektywy czasu wydaje się, że cały debiutancki album orkiestry Jerzego Miliana mógłby doczekać się takiego opracowania – byłoby ciekawie.

Dołączona do niniejszego numeru JAZZ FORUM płyta nie wyczerpuje listy gości, którzy w 2013 roku odwiedzili Wytwórnię. Z rozmysłem pominięto tutaj, przygotowywane do osobnych edycji płytowych, nagrania z koncertów poświęconych twórczości Krzysztofa Komedy: „Moją słodką europejską ojczyznę” w nowej interpretacji Sekstetu Jana Ptaszyna Wróblewskiego oraz Andrzeja Seweryna, a także muzykę baletową z musicalu „Wygnanie z raju”, odczytaną na nowo przez Leszka Żądło.

Widać wyraźnie, że Letnia Akademia Jazzu z upływem lat staje się idealnym miejscem dla ocalania pamięci o historii polskiego jazzu i dokonaniach artystów sprzed kilkudziesięciu lat, a także pokazywania ich w zupełnie nowym świetle. Nie inaczej będzie w tym roku – Iwona Kmiecik powróci z całym koncertem złożonym z piosenek Jerzego Miliana, Jan Jarczyk i Andrzej Olejniczak zaprezentują utwory Kwartetu Zbigniewa Seiferta, a legenda czeskiego fusion, Jazz Q (po raz pierwszy w Polsce od lat 70.!), włączy do swojego programu filmowe tematy Andrzeja Kurylewicza. To tylko kilka z długiej listy powodów, dla których warto wybrać się w lipcowe i sierpniowe czwartki do Łodzi. Tym bardziej, że wstęp na każde z tych wyjątkowych wydarzeń to tylko 20 zł.

Letnia Akademia Jazzu jest dofinansowywana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz przez Urząd Miejski w Łodzi.

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm