Wytwórnia: Polish Jazz vol. 63 Polskie Nagrania, Warner Music Poland 0190295960094 (LP & CD)

I’m Just a Lucky So and So; Oh, What a Beautiful Morning; Satin Doll; Blue Monk; I’ve Known
Rivers; Doxy; Naima; P.S. (All Blues)

Muzycy Stanisław Sojka, śpiew; Wojciech Karolak, fortepian; Zbigniew Wegehaupt, kontrabas; Czesław Bartkowski, perkusja

Recenzję opublikowano w numerze 12/2016 Jazz Forum.


Blublula

Stanisław Sojka

  • Ocena - 4

Obecnie Sojka jest powszechnie kojarzony z wykonywaniem wysublimowanych odmian muzyki popularnej, natomiast nie każdy fan wie, że początek jego drogi artystycznej zaczął się w krainie jazzu. Do tych jazzowych korzeni artysta powrócił rok temu albumem „Swing Revisited” śpiewając amerykańskie standardy z akompaniamentem dużej orkiestry.

W jego głosie zawsze dominuje blues, czego doskonałą próbkę demonstruje na niniejszej płycie wytłoczonej po raz pierwszy w 1981 r. „Blublula” została uznana za tytuł roku, a wydano ją w nakładzie aż 100 tysięcy egzemplarzy, co w tamtych czasach przyprawiało o zawrót głowy i imponuje też dziś.

Do sukcesu płyty walnie przyczynił się udział tria doświadczonych jazzmanów pod wodzą Karolaka. Do tej współpracy doszło za sprawą reżysera Andrzeja Wasylewskiego, który nieomylnie wyczuł, że między Sojką a Karolakiem wytworzy się owocna „chemia”, trwająca z przerwami do dziś. Wyboru materiału na płytę dokonał wokalista przypominając Ellingtonowski klasyk Satin Doll, ale też bardziej współczesneperełki jak Monkowski Blue Monk (z ambitnym własnym tekstem),czy Coltrane’owską Naimę.

Jeśli by próbować doszukiwać się źródeł wokalnych inspiracji Sojki, to będą to Tony Bennett i Ray Charles. Natomiast nie będzie przesadą stwierdzić, że dwie dekady po debiucie Sojki jego manierę wykonawczą przejmie w znacznym stopniu młody Jamie Cullum, zapewne całkiem niezależnie. Ambicją młodego Sojki było, jak to tylko możliwie, zdekonstruować szlachetność standardów i przedstawić je w lekko rozchwianej formie. W tej sytuacji nie krępując inwencji wokalisty akompaniujące trio jazzowe wniosło we współpracy pewien element dyscypliny i stylowości brzmienia.

Najbardziej ujmującymi momentami na płycie są interpretacje dwóch genialnych bluesów Blue Monk oraz króciutki All Blues. Wydaje się, że najlepiej Sojka czuje się improwizując funkujący temat  I’ve Known Rivers (Gary’ego Bartza) , gdy Karolak i Wegehaupt dokładają najbardziej barwne i dynamiczne solówki.

Autor: Cezary Gumiński

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm