Wytwórnia: Nowa Brama Pro Musica PL-L72-17-1


Rzucam wszystko
Mur
Pierwsze noce
Splot
Cisza jak śnieg
Fala
Pusty dom
Stań za mną
Lęk
Za rękę
Daleko
Nie ma odwrotu
Jeszcze nie pora
Wyspy spokojne

Muzycy: Aga Kiepuszewska, śpiew, chórki, fortepian, Fender Rhodes; Nikola Kołodziejczyk, chórki, Wurlitzer, organy Hammonda, Moog Voyager, ARP Odyssey, talerz ride, Pianome; Maciej Szczyciński, gitara basowa, irish bouzouki, gitara akustyczna; Michał Bryndal,  perkusja


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 6/2017


Fala

Aga Kiepuszewska

  • Ocena - 4

Aga Kiepuszewska jest wokalistką, kompozytorką, dyrygentką chóralną. Jej muzyczna droga rozpoczęła się w Słupsku, skąd pochodzi. Zadebiutowała w 2012 roku solowym albumem „Silence”. Prowadziła chóry gospel, od 2013 r. pracuje z chórem dziecięcym w podwarszawskim Komorowie. Występuje w spektaklach muzycznych. Aktualnie można zobaczyć ją w roli Marysi, w nagradzanej operze Pawła Mykietyna „Czarodziejska Góra”. Śpiewała w spektaklu Jerzego Satanowskiego i Krystyny Jandy „Pamiętniki z Powstania Warszawskiego”. Wykonuje partie wokalne w suicie na big band „Chord Nation” oraz „Koncercie brzezińskim”, a także w spektaklu baletowym Kryptonim 27 inspirowanym Zdzisławem Beksińskim z muzyką Nikoli Kołodziejczyka.

„Fala” to niejako jej droga do samej siebie. To zapis emocji, bo z jednej strony tłumionej złości, która wybucha z siłą fali, samotności pustego domu, bezradności w depresji, lęku przed śmiercią, ale też blokadzie strachu i ambicji przed realizacją marzeń, wreszcie o poczuciu bliskości i miłości oraz tęsknocie za wolnością.Na płytę składa się jedenaście piosenek śpiewanych po polsku. Aga opowiada o oswajaniu złości, strachu, o odzyskiwaniu zaufania, nadziei, bliskości.

Kluczowym utworem zdaje się być chwytający za szyję bardzo mocno Mur. To żywa odpowiedź na to, co zrobić ze swoim życiem, by… żyć. Potem jest równie pięknie. Bo nadzieja zawsze pojawia się, gdy żyjemy w zgodzie z samym sobą.

Splot to dowód na to, że czasem w naszym życiu jesteśmy zawieszeni pomiędzy życiem a śmiercią. Niezwykłą funkcję spełnia tu cisza (Cisza jak śnieg, Pusty dom), a nawet Lęk – grunt, by ten strach nas wyciszył a nie „z nadziei obdzierał”. Dodatkiem do całości są trzy doskonałe instrumentalne kompozycje, wśród nich introwertyczne Pierwsze noce.  Do wymienionych kompozycji dodam jeszcze Za rękę, którą zawsze włączam sobie w domowym zaciszu, w cichej samotności kolejnych  wieczorów. Bo w tym wszystkim nadzieja jest najważniejsza.

Piękny głos Agi, doskonali muzycy na czele z Nikolą Kołodziejczykiem i towarzyszącymi mu Michałem Bryndalem oraz Maciejem Styczyńskim doskonale dopełniają całość.


Autor: Adam Dobrzyński

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm