Wytwórnia: Audio Cave ACD-002-2020


Fletch
Blue Star
Meek
Reflections
Key Stone
Spiral Pin
Alerting


Muzycy:
Daniel Toledo, kontrabas; Kuba Więcek, saksofon altowy; Piotr Orzechowski, fortepian, Wurlitzer; Michał Miśkiewicz, perkusja


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 4-5/2020


Fletch

Daniel Toledo Quartet

  • Ocena - 4

Najnowsza płyta ekwadorskiego kontrabasisty Daniela Toledo znacznie różni się od wcześniejszego, wydanego trzy lata temu „Atrium”, a do debiutanckiego „Elapse” z 2014 roku jest już zupełnie niepodobna. To cieszy, bynajmniej nie dlatego, że wcześniejsze albumy były złe. Przyczyną jest rozwój, który zawsze idzie w parze ze zmianami. Słuchając nowego krążka odnoszę wrażenie, że na kierunek tych zmian większy wpływ mieli sidemani z nowego zespołu Toledo, niż sam lider.

Zaproszenie do współpracy tak wyrazistych zawodników, jak Piotr Orzechowski, Kuba Więcek i Michał Miśkiewicz spowodowało, że kompozycje Ekwadorczyka stały się zaledwie pretekstem do wspólnego budowania muzycznych napięć i rozluźnień, improwizowanych dialogów czy nieoczekiwanych zwrotów akcji. To nie zarzut, a odczucie, że w kwartecie firmowanym nazwiskiem kontrabasisty więcej jest demokracji niż autorytaryzmu. W takiej formule skarbem okazała się rozwinięta intuicja muzyczna, którą dysponują Więcek i Miśkiewicz. Ich wkład w spójne przeprowadzenie narracji albumu jest bezcenny.

Na pierwszym froncie jest jednak Piotr Orzechowski, który pojawia się na wszystkich płytach Toledo. Tutaj pianista ma sporo miejsca dla swoich improwizacji, którymi umiejętnie stara się zmieniać nastroje i podziały. Orzechowski miesza w kompozycjach lidera także gdy akompaniuje, przez co często (być może nawet zbyt często?) przejmuje inicjatywę. Za to tam, gdzie dowodzenie spada na barki Więcka, w muzyce momentalnie otwierają się kolejne furtki, przez które koledzy z zespołu mogą przejść, ale nie są do tego zmuszani. Ta wspólna muzyczna podróż pełna jest niedopowiedzeń i niedokończonych fraz pobudzających wyobraźnię słuchacza. Jest bardzo ciekawie i różnorodnie, ale wciąż daleko od chaosu. Jeśli Toledo to wszystko zaplanował i nakreślił swoimi wskazówkami podczas pracy w studiu, to trzeba przyznać, że świetnie kieruje zespołem nie ruszając się z tylnego siedzenia.


Autor: Roch Siciński

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm