Wytwórnia: Mystic Production

 

Calcador
Schwebebahn
Chateau Sentimental
Eberhards Solo
Naura
Storyboard
Donalds Blues

 


Muzycy:
Volker Kriegel, gitara, sitar;
Wolfgang Schlueter, wibrafon;
Thomas Bettermann, instrumenty klawiszowe;
Eberhard Weber, kontrabas elektryczny;
Ralf Huebner, perkusja


 

Jazzfest Berlin 81

Volker Kriegel & Friends

  • Ocena - 4

Zmarły dekadę temu niemiecki gitarzysta był nie tylko znakomitym muzykiem, lecz także ważną postacią dla niemieckiej kultury. Jego niezwykle charakterystyczny, dość miękki i śpiewny styl brzmienia gitary objawił się już w kwartecie wibrafonisty Dave’a Pike’a pod koniec lat 60. Zespół ten był europejską odpowiedzią na fenomen amerykańskiego kwartetu Gary’ego Burtona. W obu formacjach byliśmy świadkami magicznego splotu gitary i wibrafonu, choć każda z grup posiadała szereg cech indywidualnych. Wielu będzie protestować przeciwko takiemu uproszczonemu klasyfikowaniu, ale kwartet Burtona brzmiał po prostu amerykańsko, a Pike’a europejsko.

Kriegel zachował do końca swej działalności ten niepowtarzalny, łatwo rozpoznawalny ton gitary z dalekowschodnim zaśpiewem oraz niezwykle gładki sposób frazowania (Pat Metheny poszedł początkowo jego śladem).
Już po pierwszych taktach odsłuchu niniejszego krążka poznajemy, że głos wiodący należy do tego samego muzyka, który ponad dekadę wcześniej podbijał wraz z Pikiem publiczność jazzowych festiwali Europy, w tym także naszego Jazz Jamboree ’69. W otwierającym berliński koncert utworze Calcador Kriegel użył specjalnie dla niego skonstruowanej gitary o brzmieniu sitaru. Podziwu godne, z jaką swobodą zbudował transowy nastrój splatając linię magicznego sitaru z powłóczystym brzmieniem basu i dość asymetrycznymi akcentami perkusyjnymi, a delikatny ton wibrafonu i klawiatur niczym echo uzupełniły egzotyczny pejzaż muzyczny.

W introdukcji do kolejnej kompozycji Schwebebahn Kriegel użył jeszcze sitaru, by niepostrzeżenie złapać za gitarę, podbić tempo i ekspresję, dopuszczając wyraźniej do głosu wibrafon i klawiatury; wtedy mimowolnie zespół przypomniał nam czasy legendarnego kwartetu Dave’a Pike’a. Ballada Chateau Sentimental utrzymuje słuchacza nadal w napięciu, a to za sprawą ognistej solówki wibrafonu na tle jędrnego podkładu basu.

Weber kończy blok utworów perfekcyjnym popisem solo na kontrabasie, demonstrując kunszt brzmienia i wyobraźnię w budowaniu finezyjnych harmonii. Solo przechodzi w balladowy utwór Naura z perlistym popisem wibrafonu. Podgrzewa atmosferę temat Storyboard nawiązujący ponownie do dawnych czasów kwartetu Pike’a. Koncert zakończył zamaszysty blues w zmiennych tempach i z przeplatanymi solówkami, co bardzo lubił stosować Kriegel, i co zawsze ubarwiało prezentacje jego zgrabnych kompozycji.

Obraz na DVD nie jest może perfekcyjny, ale stanowi wystarczająco wyrazisty dokument ważnej epoki niemieckiej (europejskiej) sceny jazzowej.

Autor: Cezary Gumiński

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm