Wytwórnia: ECM 2447 (dystrybucja Universal)

Hymny, szarakany i śpiewy ormiańskiej muzyki religijnej pochodzącej z czasu od V do XX wieku, opracowane na fortepian i głos przez Tigrana Hamasyana

Muzycy: Tigran Hamasyan,  fortepian; Yerevan State Chamber Choir pod dyr. Harutyna Topikyana

Recenzję opublikowano w numerze 6/2016 Jazz Forum.

Luys i Luso

Tigran Hamasyan

  • Ocena - 4.5

Tigran Hamasyan od początku światowej kariery, zapoczątkowanej zwycięstwem w Konkursie Theloniousa Monka w 2006, w swych muzycznych produkcjach przywiązuje szczególną wagę do rodzimej tradycji. Inspiracje muzyką ludową Armenii i regionu Kaukazu usłyszymy na jego poprzednich płytach dla Nonesuch i Verve. Mimo że od szesnastego roku życia mieszka w Stanach Zjednoczonych, a jego edukacja jazzowa sięga czasów szkoły powszechnej w Erewaniu, nie poświęcił się jazzowi mainstreamowemu, ale folkowym, a nawet rockowym („Mockroot”, 2015) wpływom, nie stronił też nigdy od brzmień muzyki filmowej lub od komponowania tożsamego ze światem muzyki poważnej.

Muzyka rodem z Armenii zaznaczyła swoją obecność w świecie europejskim; w historii muzyki zapisali się tacy ormiańscy kompozytorzy jak Aram Chaczaturian, Komitas Wardapet, moderniści Avet Terterian i Arno Babajanian, albo tworzący dziś Tigran Mansurian. Hamasyan, podejmując wątek narodowy, wpisuje się w szkołę ormiańską i odnosi się do spuścizny tych twórców.

Na płycie „Luys i Luso” słyszymy opracowania – autorstwa pianisty – hymnów, szarakanów i śpiewów z ormiańskiej muzyki religijnej (pochodzące z wieków od V do XX) dotyczących Zmartwychwstania, okresu Wielkiego Postu, ody i pieśni błagalne. Apostolski Katolicki Kościół Ormiański pielęgnował tradycję śpiewu. Mistrzem twórczości na chór był Komitas – żyjący na przełomie XIX i XX wieku ksiądz, chórmistrz (występował ze swym chórem choćby przed Claude’em Debussym), etnomuzykolog, badacz muzyki Armenii i twórca jej szkoły narodowej.

Hamasyan opracowuje nie tylko śpiewy z dawnych kościelnych manuskryptów, lecz także właśnie kompozycje Komitasa, które można umiejscowić w obszarze muzyki sakralnej – czyli muzyki wokalnej, jedno- i wielogłosowej, o zmyśle odnoszącym się do muzyki średniowiecza i renesansu. Zrywanie ze złożonością, cechującą intelektualną zachodniocentryczną sztukę pooświeceniową, jest w XX wieku symptomatyczne – począwszy od „dłużyzn” Erica Satie, przez awangardową redukcję materiału muzycznego u Le Monte Younga i repetytywności Philipa Glassa, po spiritual minimalism Arvo Pärta.

Twórczość tego ostatniego (najczęściej dziś grany na świecie kompozytor!) upowszechniała swymi nagraniami wytwórnia ECM i do jej stajni dołączył Hamasyan, z „Luys i Luso” również prezentujący religijny styl minimal. Ormianin daje nam równie wielopłaszczyznową, rozciągającą się w szerokich przestrzeniach muzykę ze świata sacrum, w którym mniej znaczy więcej. Do tego sztukę lekko zabarwioną groove’ami, zmysłem nowocześnie filmowym, z drugiej strony – ormiańską ludowością, w jazzie jeszcze nieeksplorowaną..

Największą siłą płyty „Luys i Luso” są pomysły kompozycyjne, szczególnie jeśli chodzi o warstwę wokalną: Hamasyan transkrybował jednogłosowe śpiewy na wielogłosowe, a partię fortepianu improwizował. Czasami można odpłynąć, zanurzając się w dźwięki spod klawiszy, które dobarwiają ulatujące gdzieś w niebo śpiewy, lecz są też fortepianowe fragmenty, które już gdzieś słyszeliśmy, i które wydają się puste, bo nie wabią szczerością i oryginalnością (inaczej jest może tylko kiedy Hamasyan preparuje instrument i obcujemy jakby ze starymi dzwonami lub perkusjonaliami). W Yerevan State Chamber Choir szczególnie wyróżniają się sopranistki, w tym solistka, która ma perłowy, przenikliwy głos. Jedyne zastrzeżenia mogą budzić mało spójne głosy męskie.

„Luys i Luso” oznacza „światło ze światła”. Utwory brzmią jak z podniebnego pałacu krainy zawieszonej w ciszy, gdzie panuje koegzystencja natury z tym, co z kultury, każda ze ścieżek – a jest ich na płycie czternaście – płynie niespiesznie, zrealizowana jest  retorycznie, z uwagą, pasją i wewnętrznym napięciem.

Autor: Marta Januszkiewicz

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm