Wytwórnia: ECM New Series 2538/39 (dystrybucja Universal)

Chamber Symphonies Nos. 1-4; Piano Quintet op. 18

Muzycy: Kremerata Baltica pod dyr. Gidona Kremera; Yulianna Avdeeva, fortepian; Mate Bekavac, klarnet; Andrei Pushkarev, instr. perkusyjne; i inni

Recenzję opublikowano w numerze 3/2017 Jazz Forum.

Mieczysław Weinberg

Chamber Symphonies/ Piano Quintet

  • Ocena - 4

Gidon Kremer jest niestrudzonym propagatorem sztuki polskiego kompozytora żydowskiego pochodzenia, Mieczysława Weinberga. „Odkrycie Weinberga kilka lat temu okazało się dla mnie źródłem niewyczerpanej inspiracji” – deklaruje światowej sławy skrzypek.

Trzeba przyznać, że  kompozycje Polaka potrafią zaczarować. W Symfoniach kameralnych jest smutek i melancholia przywodzące na myśl posępną rzeczywistość II wojny światowej (Weinberg w momencie jej wybuchu miał 20 lat). W muzyce tej odnajdujemy styl pokrewny kompozycjom Szostakowicza – prywatnie przyjaciela kompozytora – a jednak zachowujący indywidualność. W Symfoniach kameralnych Weinberga jest więcej skupienia i medytacji niż dramatyzmu. Kremerata Baltica doskonale radzi sobie z niełatwą w interpretacji formą tych utworów. Zespół potrafi zachować ich dramaturgiczny kształt i stopniować napięcie w kolejnych częściach cyklu. Najmocniejszą stroną tych interpretacji jest dbałość o szczegół, zmysł narracji i umiejętne operowanie czasem.

Cały album składa się z dwóch płyt. Na pierwszej z nich zawarto wspomniane Symfonie kameralne, na drugiej – Kwintet fortepianowy op. 18, w którym partię fortepianu powierzono Yuliannie Avdeevej.  Kwintet został zaaranżowany na fortepian, orkiestrę smyczkową i perkusję przez Gidona Kremera i Andreja Pushkareva.

Ten kameralny utwór, tak jak większość kompozycji Weinberga, posiada hipnotyzujący urok, który tak zawładnął sercem Kremera. Słuchając tej muzyki, dziwimy się, że jest tak mało znana na świecie. Dwie pierwsze części, Moderato con moto i Allegretto są dość niespokojne i dramatyczne. Kolejna część, Presto, to witalistyczna motoryka przywodząca na myśl niektóre utwory Prokofiewa – zachwyca tu zwłaszcza niezwykle energiczna interpretacja Avdeevej. Przedostatnia część, Largo, to chwilowe uspokojenie tempa przed końcowym Allegro agitato.

Album jest propozycją dla słuchacza poszukującego powagi i intymności, takiego, który nie szczędzi swojego czasu i energii, by w skupieniu delektować się muzyką.

Autor: Aleksandra Andrearczyk

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm