Wytwórnia: ECM 2572 (dystrybucja Universal)


Duda
Desmayar Se
Castigo
Del Rey
Ma Kontou
Nahnou Houm
Zem Zemeh
Aun Bebiendo
Arco y Flecha
Sin Nada Querer
Itimad


Muzycy
: Jon Balke, instr. klawiszowe; Mona Boutchebak, śpiew; Derya Turkan, kemence; Helge Norbakken, instr. perkusyjne; Pedram Khavar Zamini, tombak; oraz Barokksolistene w składzie: Bjarte Eike, Alison Luthmers, Oivind Nussle, skrzy­p­ce; Milos Valent, Per Buhre, Torbjorn Kohl, altówka; Judith Maria Blomsterber, Mime Brinkmann, wiolonczela; Johannes Lundberg, kontrabas


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 12/2017


Nahnou Houm

Nahnou Houm

  • Ocena - 4

„Nahnou Houm” to drugi album międzynarodowej grupy Siwan.Kolektywu,którego liderem jest Jon Balke, norweski pianista, klawiszowiec, kompozytor i aranżer.

Zarejestrowana muzyka jest kontynuacją koncepcji zrodzonej na poprzednim albumie – zestawienia ze sobą wpływów muzyki arabskiej, klasycznej muzyki andaluzyjskiej i europejskiej muzyki barokowej. Korespondowanie i przenikanie się warstw muzycznych wywodzących się z odmiennych estetyk jest tu głównym bodźcem i inspiracją do tworzenia kompozycji autorskich lidera – kompozycji, które przeważają na tym albumie.

Twórczość Siwanto przykład eklektyzmu w muzyce. Należy przy tym dodać, iż jest to muzyka nowocześnie brzmiąca i bardzo interesująca. Umiejętne zestawienie barokowego zespołu z elektroniką, obecność oszczędnej sonorystyki oraz fragmenty, w których melodyka i rytmika bezpośrednio zaczerpnięte z ludowej muzyki arabskiej korespondują z subtelnymi brzmieniami uzyskanymi przy pomocy syntezatora z towarzyszeniem instrumentów smyczkowych, są intrygujące pod względem artystycznym.

Muzykę charakteryzują również płynne przejścia stylistyczne, tak w ramach poszczególnych utworów, jak również między kolejnymi kompozycjami. Zacierają się tu granice między końcem poprzedniej kompozycji, a początkiem kolejnej. Stanowi to o spójności zarejestrowanej muzyki oraz dużej kompetencji kompozycyjnej i aranżacyjnej Jona Balke. Jest on liderem, którego instrumentalistyka nie wybija się na pierwszy plan w obrębie zaprezentowanych kompozycji. Pełni on funkcje oszczędnego kolorysty. Jest to muzyka kolektywna bez wyraźnego podziału na solistę i akompaniatorów.

„Nahnou Houm” to również, a może przede wszystkim, muzyka wokalno-instrumentalna. Duże wrażenie wywarła na mnie tradycyjna andaluzyjska pieśń Ma Kontou wykonana w duecie głos-elektronika.Nasycone wibratempartie wokalne autorstwa algierskiej wokalistki Mony Boutchebak głęboko zakorzenione są w arabskiej tradycji muzycznej. Elektronika kolejny raz pełni tu funkcje niepozornego tła, szmeru abstrakcyjnie podkreślającego głębię zawartą w obrębie melodyki i wyśpiewanego tekstu.

Sin Nada Querer to z kolei przykład melorecytacji – w warstwie muzycznej dominuje tu elektronika z towarzyszeniem sekcji instrumentów perkusyjnych i podkreślającą tę rytmiczną transowość sekcją instrumentów smyczkowych.

Warte odnotowania jest, iż producentem nagrania nie jest Manfred Eicher, a sam Jon Balke, co w przypadku oficyny wydawniczej ECM jest faktem osobliwym.

To bardzo dobra, wielowątkowa płyta obrazująca współczesne tendencje twórcze widoczne na kreatywnych scenach muzycznych świata. Zestawienie środków wyrazu zapożyczonych z odmiennych estetyk, gatunków i kultur jest zabiegiem ryzykownym, często generującym brak spójności uzyskanej opowieści muzycznej – nie dotyczy to wszakże najnowszego albumu norweskiego muzyka, który w bardzo wysublimowany sposób łączy wielorakie inspiracje tworząc spójny świat fascynujących dźwięków. 


Autor: Łukasz Ojdana

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm