Wytwórnia: Z Production

Crepuscolo; Missing Persons; Off a Bird; Lonely Woman; La danza del Freddo; Free Ballad; Complete Communion; Nuvole; India

Muzycy: Romano Pratesi, saksofon tenorowy, klarnet basowy; David Liebman, saksofon sopranowy i tenorowy, flet prosty; Ares Tavolazzi, bas; Daniel Humair, Adam Nussbaum, perkusja

Recenzje opublikowano w numerze Jazz Forum 3/2013

Rubber Band Live

Romano Pratesi

  • Ocena - 4

Rubber Band to właściwie trio, którego stałymi członkami są Włosi: saksofonista Romano Pratesi, basista Ares Tavolazzi oraz szwajcarski (choć od lat mieszkający w Paryżu) perkusista Daniel Humair. Zapewne najmniej znany jest lider grupy Romano Pratesi – obecny na włoskiej – a ostatnio również na francuskiej – scenie jazzowej od końca lat 80. i posiadający na swoim koncie kilka interesujących projektów solowych. Rubber Band powstało w roku 2007 jako owoc spotkania Pratesiego z Humairem, do których dołączył Ares Tavolazzi, jeden z bardziej cenionych włoskich basistów, mający za sobą bogatą karierę nie tylko na scenie jazzowej, ale i rockowej (jako członek grupy Area, legendy włoskiego rocka progresywnego).

Wydana przez francuską oficynę Z Production płyta „Rubber Band Live” to pierwszy krążek w dorobku tria, które przy tej okazji stało się kwartetem. Płyta jest zapisem koncertów, które w lecie 2009 roku odbyły się w ramach dwóch corocznych festiwali – Villa Celimontana Jazz Festival w Rzymie oraz na festiwalu Montalcino Jazz & Wine. Na obydwu koncertach do grupy dołączył gigant saksofonu Dave Liebman, a na koncercie rzymskim Daniela Humaira zastąpił za perkusją Adam Nussbaum.

Już rzut oka na okładkę płyty (przyozdobionej obrazem Humaira, który jest również cenionym malarzem) daje wyobrażenie o rodzaju muzyki, jaką można usłyszeć na krążku. Oprócz kompozycji Liebmana (Missing Persons, Off a Bird), Pratesiego (Crepuscolo, La Danza del Freddo, Nuvole) oraz jednej kompozycji całego zespołu (Free Ballad), mamy tu Lonely Woman Ornette’a Colemana, Complete Communion Dona Cherry’ego i Indię Johna Coltrane’a. Jest to zatem nowoczesny jazz spod znaku awangardy lat 60. wzbogacony o włoską wrażliwość melodyczną. 

Przy okazji wspólnych koncertów z Liebmanem Pratesi sięgnął – jak sam przyznaje, za namową amerykańskiego saksofonisty – po klarnet basowy i to z bardzo dobrym rezultatem. Słychać to zwłaszcza w Lonely Woman, w której klarnet basowy Pratesiego prowadzi dialog z drewnianym fletem Liebmana, nadając słynnej kompozycji Colemana nieco orientalny posmak. Miłośnicy twórczości Liebmana, do których należę, zauważyli zapewne, że dość często sięga on po tę kompozycję, i że prawie zawsze gra ją właśnie na niewielkim drewnianym flecie. 

Warto też zwrócić uwagę na piękną Free Ballad – podpisał ją wprawdzie cały zespół, ale ballada ta wcale nie robi wrażenia utworu powstałego w czasie koncertu jako swobodna improwizacja. 

Autor: Jarosław Merecki

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm