Wytwórnia: Fundacja Słuchaj! FSR 2020/17


January
February
March
June
November
December
Japril
Oktocember
Novembuary
Feb­ruly
Janune
Februapril
Juluary
Decuary


Muzycy:
Anna Gadt, głos; Annemie Osborne, wiolonczela; Marcin Olak, gitary; Patryk Zakrocki, altówka


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 12/2020


Spontaneous Chamber Music Vol. 3

Gadt, Osborne, Zakrocki, Olak

  • Ocena - 4.5

Jak zapewne spora część czytelników JF pamięta, w tym roku ukazała się już wspólna płyta gitarzysty Marcina Olaka i wokalistki Anny Gadt. Była poświęcona Witoldowi Gombrowiczowi i nawiązywała do jego słynnych „Dzienników”, które w specyficzny sposób, jak to zresztą miał w zwyczaju autor, odnosiły się do znaczenia i przejawów formy oraz konwenansu. Z pewnością album duetu do zwyczajnych nie należał i choć różnie można go odbierać, to warto się z nim zapoznać, żeby wyrobić sobie o nim zdanie. Podobnie nadzwyczajną i wymykającą się wszelkim klasyfikacjom jest najnowsza płyta projektu Spontaneous Chamber Music, którego istotną częścią są Marcin Olak i Anna Gadt. W tym przypadku nie mam już jednak żadnych „ale”, ani wątpliwości, że mamy do czynienia z bardzo udanym przedsięwzięciem artystycznym.

To już trzecia z kolei odsłona serii ze spontaniczną muzyką kameralną. Dotychczas wydane albumy łączą osoby Marcina Olaka i Patryka Zakrockiego, którzy od początku z dużą swobodą poruszali się na styku różnych gatunków muzycznych. Na potrzeby pierwszej płyty zaprosili do współpracy perkusistę Mikołaja Wieleckiego. Potem ukazało się wydawnictwo z katalońskim pianistą Agustim Fernandezem. Teraz panowie zaprosili do wspólnego muzykowania artystów, którzy znają się z innych projektów i posługują się tym samym językiem, ale w takim składzie jeszcze ze sobą nie występowali.

Czego zatem spodziewać się po „Spontaneous Chamber Music Vol. 3”? Przede wszystkim oryginalnej muzyki będącej wypadkową doświadczeń i umiejętności poszczególnych instrumentalistów. W tym momencie ktoś mógłby oczywiście zwrócić uwagę na to, że oprócz instrumentalistów mamy tu także wokalistkę. Anna Gadt rzeczywiście dużo wnosi do zamysłu twórczego Olaka i Zakrockiego, ale jej głos nie pełni funkcji wokalu, tylko jest właśnie pełnoprawnym instrumentem o szerokiej palecie barw. Skład uzupełnia wiolonczelistka Annemie Osborne. Znamy ją zresztą dobrze z albumu „Mysterium Lunae” z 2018 roku autorstwa… Anny Gadt.

Wydawnictwa czy koncerty z muzyką swobodnie improwizowaną bywają trudne do przyswojenia. Nie wszyscy słuchacze jazzu przepadają też za eksperymentami wokalnymi. W przypadku „Spontaneous Chamber Music Vol. 3” mamy do czynienia i z jednym, i drugim, a jednak muzyka zaprezentowana przez kwartet jest stosunkowo przystępna i lekka w odbiorze. Pojawiają się melodie, ciekawe motywy i niebanalne nawiązania do muzyki współczesnej, awangardowej i jazzowej. Z drugiej strony są też i eksperymenty brzmieniowe budujące atmosferę tajemniczości. Zespół udowadnia, że w szeroko pojętą kameralistykę wciąż można tchnąć nowe życie. Na „Spontaneous Chamber Music Vol. 3” ta sztuka się udała.


Autor: Piotr Wojdat

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm