Wytwórnia: Audio Cave ACD-012


Story of 82
Ggantija Temples
Three Four Ballad
Space Impact
Serotonin Inhibitors
Interlude I II III IV
A Little More to the Story


Muzycy
: Krzysztof Pacan, gitara basowa; Radek Nowicki, saksofon sopranowy i tenorowy; Piotr Wyleżoł, fortepian, Krzysztof Dziedzic, perkusja, gościnnie: Marta Zalewska, fidel renesansowa, viola da gamba (7)


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 12/2020


Story Of 82

Krzysztof Pacan

  • Ocena - 4.5

Basista Krzysztof Pacan jest muzykiem, o którym można by pomyśleć, że woli skrywać się w cieniu, niż błyszczeć na pierwszym planie. Nie bez przyczyny jest cenionym sidemanem, który współpracował m.in. z Urszulą Dudziak, Zbigniewem Namysłowskim, i Tomaszem Stańką. Jako lider dał się poznać tylko raz. Blisko dekadę temu wydał płytę „Facing The Challenge”, która została bardzo dobrze przyjęta i uzyskała nominację do Fryderyka.

Drugi album artysty już w tytule zdradza pewien rys autobiograficzny, ponieważ zawiera rok urodzin Krzysztofa Pacana. Zupełnie uprawnione jest potraktowanie „Story Of 82” jako płyty podsumowującej dotychczasową działalność kompozytorską basisty. Jak sam wspomniał w jednym z wywiadów, znalazły się tu utwory nowe i takie, które stworzył tuż po rozpoczęciu przygody z pisaniem muzyki, około 15 lat temu. Nie stanęło to na przeszkodzie spójności albumu, w czym upatruję dużą zasługę dobranego z wyczuciem składu. Muzycy, których basista zaprosił do zespołu, zdają się w lot pojmować zamysły lidera i bezbłędnie je realizują. Na pewno spore ułatwienie stanowił fakt, że panowie wielokrotnie współpracowali, a więc wspólne granie nie jest dla nich nowością.

„Story Of 82” to jazz głównego nurtu, który z jednej strony zachowuje szacunek do historii, z drugiej – jest muzyką nowoczesną, której słucha się z dużą przyjemnością i zainteresowaniem. Tej płycie po prostu niczego nie brakuje. Jest miejsce i na mocne, rytmiczne granie (pole do popisu dla Krzysztofa Dziedzica), momenty bardziej nostalgiczne, balladowe, przykuwające uwagę partie Piotra Wyleżoła i znakomitą grę saksofonisty Radka Nowickiego. W finałowym A Little More to the Story lider zdecydował się nawet na poszerzenie instrumentarium o fidel renesansową i violę da gamba, na których gościnnie zagrała Marta Zalewska.


Autor: Rafał Zbrzeski (Radio Kraków)

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm