Aktualności

Koncerty online:
17.11.2020, godz. 20.00
Joanna Duda Trio (w programie znajdą się premierowe kompozycje artystki)

18.11.2020, godz. 20.00
Dominik Wania: Lonely Shadows –premiera

19.11.2020, godz. 20.00
Resina – premiera  (projekt z solistami Chóru NFM)

 Koncerty będą dostępne:
• na fanpage’u NFM na Facebooku,
• na stronie www.nfm.wroclaw.pl,
• na kanale YouTube NFM.







17. Jazztopad Festival



Joanna Duda Trio, Dominik Wania, Resina – koncerty tegorocznej edycji odbędą się online 17, 18 i 19 listopada

W związku z wprowadzeniem na terenie całego kraju następnych obostrzeń związanych z epidemią 17. edycja wrocławskiego festiwalu nie odbędzie się w zaplanowanym wcześniej kształcie, będzie skupiona na polskiej artystach reprezentujących różne podejście do improwizacji. Swoją koncertową premierę będzie mieć płyta Dominika Wani pt. „Lonely Shadows”, nagrana dla prestiżowej wytwórni ECM. Pojawi się również Trio Joanny Dudy – artystki nieszablonowej, wszechstronnej, udzielającej się na wielu polach muzycznych (kompozycja, produkcja, improwizacja) i wizualnych (instalacja, wideo-art). Resina – kompozytorka i wiolonczelistka, nagrywająca dla brytyjskiej wytwórni Fat Cat Records, przygotowała na zamówienie festiwalu premierową kompozycję z udziałem solistów Chóru NFM.

17.11.2020, wtorek, godz. 20:00
Wrocław, NFM, Sala Główna

Joanna Duda Trio – muzyka improwizowana
Joanna Duda - fortepian
Maksymilian Mucha - kontrabas
Michał Bryndal - perkusja

Występ tria prowadzonego przez pianistkę Joannę Dudę, niezwykle barwną postać polskiej sceny jazzowej i eksperymentalnej, będzie jednym z najważniejszych punktów programu tegorocznego Jazztopad Festival!

„Ważny jest przekaz, a nie ogólnie przyjęte estetyczne kanony studyjnej jakości, która czasem odwraca uwagę zarówno słuchacza, jak i muzyków” – mówiła pianistka w rozmowie z Jakubem Knerą. „Jeśli artysta wypracował charakterystyczne brzmienie, to niezależnie od tego, jak zarejestrujesz materiał, jego muzyka się obroni” – tłumaczyła, opowiadając o płycie „The Best Of” i technikach realizatorskich. Wydana w 2013 rokupłyta mogła wydawać się żartem: nie dość, że Duda nadała jej tytuł z kategorii tych podsumowujących kariery gigantów rocka, to jeszcze materiał zebrany na albumie był pstrokato eklektyczny. Obok jazzu i muzyki elektronicznej znalazło się miejsce na klasyczne wykonania kompozycji Fryderyka Chopina i Mauriceʼa Ravela. Próżno szukać na tę płytę jednego określenia, jednej tabliczki informującej słuchacza, z czym właściwie ma do czynienia. Podobnie niejednowymiarową postacią jest Duda, która od 2017 roku prowadzi własne trio.

Jej głównymi instrumentami są fortepian i układy scalone, a więc komputery, bitmaszyny i samplery. Tworzy także instalacje wideo-art, instalacje artystyczne i muzykę do spektakli teatralnych. Jej pracę muzyczną cechują poszukiwania nietypowych dźwięków, nieoczywistych rozwiązań instrumentalnych i kompozycyjnych. Duda włącza do swoich utworów fragmenty nagrań terenowych, także sample instrumentalne i wokalne. Na albumie Keen (2019) w utworze Agnus słychać muzyczny motyw zagrany na trudnym do zidentyfikowania instrumencie. „Dużo osób pyta mnie, co to za instrument, ale jeszcze nikt tego nie odgadnął” – śmiała się pianistka w rozmowie z dziennikarzem portalu Jazzarium.pl. „A chodzi o szpinet” – zdradziła.

Czy Duda jest pianistką jazzową? Występowała przecież w takich zespołach jak kwintet Wojtka Mazolewskiego nawiązujący do tradycji jazzu akustycznego. Prowadzi trio pod własnym nazwiskiem, które występuje na międzynarodowych festiwalach. To właśnie je usłyszymy podczas koncertu we Wrocławiu. Wraz z pianistką zagrają kontrabasista Maksymilian Mucha oraz perkusista Michał Bryndal. Twórczość Dudy uzmysławia nam, jak szeroką dyscypliną jest jazz, którego przyszłość artystka wiąże z muzyką elektroniczną i eksperymentem.

18.11.2020, środa, godz. 20:00 
Wrocław, NFM, Sala Główna

Dominik Wania: Lonely Shadows – premiera płyty
Dominik Wania - fortepian


fot. Jacek Poręba

W 2014 roku nazwisko Dominika Wani z uznaniem wypowiadali dziennikarze i fani polskiego jazzu. Pianista otrzymał wówczas nagrodę Fryderyka za album „Ravel”, na którym jego trio zinterpretowało dzieła francuskiego kompozytora Maurice’a Ravela. A nawet dwa Fryderyki – w kategoriach „Jazzowy album roku” i „Debiut roku”. Chwalono kunszt, ale także inteligencję w przeniesieniu materiału klasycznego na teren jazzowy, choć sam Wania zarzekał się w wywiadach, że nie jest jazzmanem, a po prostu pianistą.

Kariera Wani nie zaczęła się wraz z albumem „Ravel”. Artysta studiował w Stanach Zjednoczonych pod okiem Danilo Péreza (pianisty z wielkiego kwartetu Wayne’a Shortera), wystąpił podczas Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Chopin i jego Europa” w Warszawie, pracował z legendami polskiego jazzu Zbigniewem Namysłowskim i Tomaszem Stańką, nagrywał albumy jako członek: zespołu Obara International i kwartetu Macieja Obary, grupy Power of the Horns, New Bone czy kwintetu Piotra Barona. Dziś nazwisko Wani wymienia się w gronie najważniejszych polskich pianistów związanych ze sceną jazzową.

Projekty muzyka są starannie przemyślane i ambitne: pokazał to już debiutancki Ravel nagrany przez trio pianisty. W swojej pracy wątki jazzowe sprawnie wiąże z tradycjami muzyki poważnej. Kompozycje Wani przywodzą na myśl mistrzów jazzowego fortepianu, takich jak Keith Jarrett czy Bill Evans. Widać w nich także wpływ takich twórców jak: Ravel, Erik Satie czy Aleksandr Skriabin.

Jazz w wydaniu Dominika Wani – o czym można się przekonać również na jego nowej autorskiej płycie„Lonely Shadows” – jest introspekcyjny, subtelny, medytacyjny. A także po prostu mądry i pełny treściwych improwizacji, które swobodnie mogą nawiązywać dialog z obrazami czy być „słuchane poprzez” dzieła sztuki malarskiej, jak choćby utwór AG76 odwołujący do obrazu Zdzisława Beksińskiego. Twórczość Wani jest raczej zapisem wrażliwości niż zbiorem kompozycji wykonywanych przez dobrego pianistę. Artysta ten jest nie tylko sprawnym instrumentalistą.

19.11.2020, czwartek, godz. 20.00
Wrocław, NFM, Sala Czerwona

Resina: Nieme/Speechless
Resina - wiolonczela, live electronics
Mateusz Rychlicki - perkusja
Soliści


fot. Krzysztof Karpiński

Podczas koncertu w ramach Jazztopad Festival nowy materiał zaprezentuje jedna z najciekawszych polskich artystek, kompozytorka i wiolonczelistka Karolina Rec, występująca pod pseudonimem Resina. Tego wieczoru zostaną przedstawione pierwsze efekty pracy nad albumem, który docelowo zostanie nagrany i wydany w 2021 roku. Jak tłumaczy artystka, impulsem przy tworzeniu utworów było „zderzenie psychologicznych koncepcji człowieka z wiedzą współczesnych prymatologów i etologów: próba zrozumienia, dlaczego tak drastycznie odcinamy się od innych gatunków i naszej »zwierzęcości«, co doprowadziło nas do zagrożenia bioróżnorodności”.

Pochodząca z Trójmiasta studentka Akademii Muzycznej w Gdańsku (obecnie mieszka i pracuje w Warszawie) jest znana z występów w grupach hołdujących muzyce alternatywnej, jak Cieślak i Księżniczki, a także z komponowania muzyki do spektakli teatralnych i filmów. Jako Resina zadebiutowała w 2016 roku albumem, który ukazał się nakładem neoklasycznego pododdziału brytyjskiej wytwórni Fat Cat Records, 130701. Jest pierwszą artystką z Polski, której nagrania znalazły się w katalogu tej firmy. 

W 2018 roku ukazała się kolejna płyta wiolonczelistki pod tytułem „Traces”, również wydana przez Fat Cat Records. „Złowróżbnymi smyczkowymi lamentami Resina powinna wygrać sobie wielbicieli Johannssona czy Wesołowskiego, ale na tym jej ambicje się nie kończą” – pisał o albumie w „Gazecie Wyborczej” Jarosław Szubrycht, wskazując na bogactwo muzyki Rec. Podkreślał: „(…) nie wyczerpuje się też wyobraźnia, która sprawia, że każdy utwór brzmi inaczej, każdy czymś zaskakuje, co w nowoklasycznej branży jest zjawiskiem wręcz niecodziennym”.

Wiolonczela wydawać się może instrumentem typowym dla muzyki klasycznej, niekoniecznie dla współczesnej czy eksperymentalnej. Rec do szlachetnego instrumentu Pablo Casalsa dodaje nowoczesne narzędzia elektroniczne, spośród których główną rolę odgrywa looper. To dzięki sprawnemu wykorzystaniu tego dodatku Resina buduje kompozycje, nakładając na siebie kolejne warstwy i tematy. Nadaje im gęstość, zamaszystość i przestrzeń. Nie nadużywa jednak dobrodziejstw elektronicznych zabawek. W jej impresjach słychać wpływy muzyki poważnej, ale także polskiej muzyki ludowej, rocka i oczywiście elektroniki. Jest to przykład bardzo twórczego wykorzystania wiolonczeli.

Na wybrane koncerty online zapraszają dyrektor Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego Andrzej Kosendiak i dyrektor artystyczny Piotr Turkiewicz.








  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm