Aktualności
Krzysztof Bem



ZMARŁ KRZYSZTOF BEM

Marcin Jacobson



23 czerwca br. w Regensburgu w Niemczech zmarł w wieku 82 lat Krzysztof Bem, pianista i przyjazny muzykom biznesmen – ojciec Ewy, Aleksandra i Jarosława Bemów.

Jak wspomina Bogdan Kezik (Kwartet Warszawski): „Krzysztof był tytanem pracy – rano pracował w Varimexie, popołudniami grywał u dziennikarzy, a w nocy w Grand Hotelu, i tak niemal codziennie. Potrafił załatwić dosłownie wszystko, np. w czasach głębokiej komuny organizował nam grania za whisky i gin z tonikiem w ambasadach USA, Wielkiej Brytanii, RFN i Francji, z którymi Polska Ludowa było w stanie zimnej wojny”.

Krzysztof Bem w latach 60. grywał z m.in. Jerzym Tatarakiem i Czerwono-Czarnymi, po czym „gastronomicznym” szlakiem przez Skandynawię trafił do Niemiec, gdzie się osiedlił na stałe. Pod koniec lat 70. założył (z Ryszardem Deckerem)
firmę BCC Music, zaopatrującą przede wszystkim polskich muzyków w zachodnie instrumenty i aparaturę, które w tamtych czasach na naszym rynku były praktycznie niedostępne. Przez kilka lat z rzędu, w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech, organizował imponujące wystawy, na których praktycznie każdy mógł zagrać i sprawdzić najnowsze, znanej jedynie z katalogów, muzyczne wynalazki.

Nieco później z jego inicjatywy powstał legendarny sklep muzyczny na Kruczej, którego strata zniechęciła „Siwego” Bema do interesów w rodzinnym kraju. Nie zmienia to faktu, że te obie jego inicjatywy (BCC Music i sklep na Kruczej), doprowadziły w latach 80. do rewolucji technologicznej na naszej estradzie. Zaryzykuję twierdzenie, że większość naszych muzyków aktywnych w tamtych latach, dzięki jego ludzkiemu podejściu do kupiectwa mogło wreszcie ziścić marzenia o Gibsonie, Fenderze, Moogu, Marshallu czy Sonorze. 

Krzysztof Bem nie był wybitnym muzykiem, ale odcisnął swe piętno na naszej muzyce. On kochał życie i ludzi, choć najbliższym nie potrafił tego okazać.

Marcin Jacobson





  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm