Coda

Artykuł opublikowany w JAZZ FORUM 4-5/2024

Albert „Tootie” Heath



Był najmłodszym z trzech braci tworzących jedną z najsłynniejszych jazzowych rodzin w Ameryce, pozostali to  saksofonista Jimmy i kontrabasista Percy. Każdy z nich otrzymał tytuł Jazz Master od organizacji National Endowment for the Arts.

Albert Heath urodził się 31 maja w Filadelfii. Początkowo uczył się gry na puzonie, ale jako 11-latek zafascynował się perkusją i pozostał przy tym instrumencie już do końca życia. Przydomek „Tootie” nadał mu dziadek – bo mały Albert uwielbiał lody „tutti-frutti”.

Jeszcze jako nastolatek zaczął występować w klubie Blue Note w Filadelfii. Miał tam okazję grać z takimi legendami jak Thelonious Monk czy Lester Young. Swój debiut płytowy zaliczył w wieku 22 lat – od razu we wspaniałym stylu, na debiutanckiej, eponimicznej płycie Johna Coltrane’a wydanej w 1957 r. Jeszcze w tym samym roku wsparł na – również debiutanckim albumie – znakomitą wokalistkę, Ninę Simone (to on gra na perkusji w jej wielkim hicie My Baby Just Cares for Me).

Po przeprowadzce do Nowego Jorku w 1960 r. znalazł się w składzie Jazztetu prowadzonego przez Benny’ego Golsona i Arta Farmera. Był niesłychanie wszechstronnym muzykiem. Jego błyskotliwa gra cechująca się doskonałym time’em i zawsze adekwatnym doborem środków pasowała do każdego rodzaju jazzu. O uniwersalności Alberta Heatha niech świadczą muzycy, z którymi nagrywał w kolejnych latach, byli wśród nich m.in. Wes Montgomery, Kenny Dorham, Herbie Hancock, Yusef Lateef czy Anthony Braxton.

Przez wiele lat Albert Heath współpracował z katalońskim pianistą Tete Montoliu. Poznał go jeszcze w latach 60. w Kopenhadze, gdzie był „nadwornym” perkusistą w słynnym klubie Montmartre. W tym okresie miały miejsce jego koncerty m.in. z Sonnym Rollinsem i Dexterem Gordonem dokumentowane przez duńską telewizję. 

W 1975 r. wraz z pozostałymi dwoma braćmi i pianistą Stanleyem Cowellem założył grupę Heath Brothers. Zespół ten wydał kilkanaście płyt, zdobył wielką popularność i przetrwał aż do 2010. Ostatnią płytę „Endurance” (2009) wydał już bez Percy’ego Heatha, który zmarł 28 kwietnia 2005 r. Jimmy Heath odszedł 19 stycznia 2020.

W latach 80. Tootie ponownie wszedł w skład reaktywowanego Jazztetu, a także zastąpił Connie’ego Kaya w Modern Jazz Quartecie. W tym ostatnim zespole pozostał aż do jego rozwiązania w 1997 r. Był także liderem perkusyjnego zespołu The Whole Drum Truth. Nagrał sześć albumów autorskich. Pierwszy z nich, „Kawaida”, nagrany w gwiazdorskim składzie (Ed Blackwell, Herbie Hancock, Buster Williams, James Mtume), ukazał się w 1969. Ostatnie dwa („Tootie’s Tempo”, 2013 i „Philadelphia Beat”, 2014) nagrał w trio z pianistą Ethanem Iversonem i basistą Benem Streetem.

Prowadził wiele warsztatów dla młodych muzyków, był także profesorem na Wydziale Jazzu Uniwersytetu Stanforda w Palo Alto w Kalifornii. W wywiadzie przeprowadzonym przez Ethana Iversona stwierdził: „Uważamy, że musimy sprawiać, by wszystko się działo, ale to nieprawda – wszystko już się dzieje, wystarczy tylko znaleźć w tym swoje miejsce”.

Albert „Tootie” Heat chorował na białaczkę i ta choroba była bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Miał 88 lat. W Polsce chyba nigdy nie występował.

Marek Romański


Zobacz również

Antoni Krupa

Legendarny radiowiec, muzyk bluesowy i jazzowy, zmarł 17 marca w Krakowie. Miał 79 lat. Więcej >>>

Sylvain Luc

Jeden z najwybitniejszych europejskich gitarzystów jazzowych zmarł nagle na zawał serca 13 marca 2024… Więcej >>>

Jim Beard

Amerykański pianista, keyboardzista, kompozytor i aranżer zmarł 2 marca 2024 roku w Nowym Jorku. Więcej >>>

Georg Riedel

Legendarny szwedzki kontrabasista i kompozytor zmarł 25 lutego 2024. Więcej >>>

  MKIDN stoart       stoart       stoart     psj      ejm   
Dokument bez tytułu