Coda

fot Tibor Bozi

Artykuł opublikowany w Jazz Forum 12/2025.

Jack DeJohnette

Marek Romański


Amerykański wirtuoz bębnów, pianista i kompozytor zmarł na niewydolność serca 26 października 2025 r. w Kingston w stanie New Jork.

Był jednym z najwybitniejszych i najbardziej wpływowych perkusistów (aczkolwiek miał tak indywidualny i nieschematyczny styl gry, że nie sposób było go kopiować). Jako swoich mistrzów wymieniał takich muzyków jak Max Roach, Art Blakey, Roy Haynes, Elvin Jones, Philly Joe Jones, Art Taylor, Rashied Ali, Paul Motian, Tony Williams czy Andrew Cyrille. Sam jednak wkroczył do tego panteonu i wyznaczał drogę dla innych.

Jack DeJohnette urodził się 9 sierpnia 1942 r. w Chicago – w rodzinie afroamerykańskiej, ale miał też przodków wywodzących się z indiańskich plemion Seminole i Apsáalooke. Jego pierwszym instrumentem był fortepian. Jako 13-latek zaczął grać na perkusji, ale i tak przez dłuższy czas uważał się przede wszystkim za pianistę i w takiej roli występował w lokalnych klubach.

W świat jazzu wprowadził go jego wuj, radiowiec Roy Wood Sr. Brał aktywny udział w buzującym środowisku Chicago. Grał z późniejszymi twórcami ruchu znanego jako AACM (Association for Advancement of Creative Musicians), takimi jak m.in. Muhal Richard Abrams czy Roscoe Mitchell, okazjonalnie współpracował również z Sun Ra Arkestrą. W 1961 r. miał okazję zagrać również z samym Johnem Coltrane’em.

Katapultą do międzynarodowej sławy było dla niego zaproszenie w 1966 roku do Kwartetu Charlesa Lloyda. Grupa, w którym grali także Keith Jarrett (p) i Cecil McBee (b), stała się światową sensacją. Nagrany przez tę formację album „Forest Flower” był wielkim bestsellerem. W 1967 roku (z Ronem McClure na kontrabasie) zdobyli rozgłos przekraczając Żelazną Kurtynę. W maju wystąpili w radzieckim Tallinie, w październiku na Jazz Jamboree w Warszawie. Pojawiali się nie tylko na najbardziej prestiżowych festiwalach jazzowych po obu stronach Atlantyku – koncertowali również na wielkich arenach obok gwiazd rocka formatu Greatful Dead czy Jefferson Airplane.

Równolegle DeJohnette współpracował z takimi artystami jak m.in. Jackie McLean, Abbey Lincoln czy Betty Carter. W 1968 r. opuścił zespół Lloyda, by zasilić szeregi Tria Billa Evansa. Wraz ze sławnym pianistą wystąpił podczas festiwalu w Montreux – koncert ten został nagrany i wydany na uhonorowanej nagrodą Grammy płycie „Bill Evans At The Montreux Jazz Festival” (1968).

W 1969 trafił do zespołu Milesa Davisa. Był to okres, kiedy autor „Kind Of Blue” odważnie eksperymentował z rockową ekspresją tworząc idiom jazz-rocka. Zagrał – jako główny perkusista – na epokowym albumie „Bitches Brew” (1970), a także na takich krążkach jak „Jack Johnson” (1971), „Live-Evil” (1971), „On The Corner” (1972) czy „Big Fun” (1974). Miles był zachwycony jego mocnym groove’em i umiejętnością utrzymywania go w nieskończoność. Właśnie tego Davis szukał w tamtym czasie u perkusisty. Cenił go za solidny fundament, jaki tworzył dla zespołu i za przestrzeń, jaką dawał innym muzykom do rozwijania własnej kreatywności. Z kolei sam perkusista mówił o sobie: „Jestem jak kolorysta”. Porównywał się do malarza – „Mogę pracować w ramach time’u, ale mogę też być od niego wolny, bardziej elastyczny”.

Po odejściu od Milesa w 1971 skoncentrował się na własnej twórczości. Już w 1968 roku wydał pierwszy autorski album „The DeJohnette Complex”, nagrany z takimi muzykami jak Bennie Maupin, Stanley Cowell, Miroslav Vitous, Eddie Gómez, czy Roy Haynes. W 1973 nawiązał współpracę z monachijską firmą płytową ECM. Jej pierwszym owocem był album „Ruta And Daitya” (1973) nagrany w duecie z Jarrettem.

W sumie w tej oficynie wydał ponad 20 płyt jako lider bądź co-lider. Były to niemal bez wyjątku płyty ważne, firmowane przez projekty poszerzające idiom jazzowy, inspirowane nowymi nurtami (jak loft jazz czy M-Base). Do najważniejszych należą trio Gateway (z Johnem Abercrombie’m i Dave’em Hollandem), New Directions (Abercrombie, Lester Bowie, Eddie Gómez), Special Edition (o zmiennym składzie, który tworzyli m.in. Arthur Blythe, David Murray, Peter Warren, Chico Freeman, Baikida Carroll, Greg Osby, Gary Thomas). W tym czasie współpracował też z takimi artystami jak Pat Metheny, John Scofield czy Bill Frisell. Zagrał także na zarejestrowanej w grudniu 1978 roku w Nowym Jorku płycie „Passion” Zbigniewa Seiferta.

W 1983 r. powstało Standards Trio Keitha Jarretta z DeJohnette’em na perkusji i Garym Peacockiem na kontrabasie. Po raz pierwszy ci muzycy spotkali się podczas sesji albumu Peacocka „Tales Of Another” (1977). Grupa ta szybko zyskała ogromną popularność i stała się koncertową rewelacją. Wydała ponad 20 albumów i zapisała się w historii jazzu jako jedna z najważniejszych tego rodzaju formacji. W 1985 odwiedziła także Polskę i zagrała na Jazz Jamboree oraz ponownie w 2003 w warszawskiej Sali Kongresowej.

W kolejnych latach Jack DeJohnette współpracował z następnymi pokoleniami innowacyjnych muzyków. Niespokojny duch, poszukujący artysta, zapraszał do swoich projektów takie osobowości jak Vernon Reid, Don Byron, Danilo Perez, John Patitucci, Rudresh Mahanthappa, Esperanza Spalding, Lionel Loueke czy Jason Moran.

W Polsce oprócz występów z Kwartetem Charlesa Lloyda i Triem Keitha Jarretta pojawił się również w 1983 na Jazz Jamboree z własną grupą Jack DeJohnette’s Special Edition oraz w trio z Tomaszem Stańką i Rufusem Reidem (b). W Poznaniu zagrał w 1999 roku ze Stańką i Andersem Jorminem, a  w 2007 ze swoją formacją The Ripple Effect. W trio z  Ravim Coltrane’em i Mattem Garrisonem wystąpił na Warsaw Summer Jazz Days w 2014, dwa lata później na festiwalu Jazz Jantar w Gdańsku i warszawskim klubie 12on14. W 2016 powrócił na Warsaw Summer z zespołem Hudson (John Scofield, John Medeski, Larry Grenadier, Scott Colley). W tegorocznej ankiecie czytelników „Down Beatu” wprowadzony został pośmiertnie do Hall of Fame. 




Zobacz również

Magda Umer

12 grudnia 2025 roku ucichł jeden z najważniejszych głosów polskiej piosenki literackiej.  Więcej >>>

Carmen Moreno

Legendarna wokalistka, królowa polskiego swingu zmarła 11 listopada 2025 przeżywszy 99 lat.  Więcej >>>

Krystian Brodacki

Jeden z najwybitniejszych polskich krytyków jazzowych zmarł dziś w nocy, 12 grudnia 2025 roku,… Więcej >>>

Jerzy Derfel

Popularny pianista-akompaniator i kompozytor zmarł w Warszawie 3 listopada 2025 roku.  Więcej >>>

  MKIDN stoart       stoart       stoart     psj      ejm   
Dokument bez tytułu