Coda

fot. Jacek Balcerzak

Artykuł opublikowany w Jazz Forum 4-5/2026 


Wojciech Morawski

Paweł Brodowski


Jeden z czołowych perkusistów polskiego rocka i jazz-rocka, zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 3 kwietnia 2026 roku.

Wojciech Morawski urodził się w Warszawie 9 października 1949 roku. Był muzycznym samoukiem. Jako perkusista pierwsze kroki stawiał pod koniec lat 60. w warszawskim klubie „Medyk”, gdzie grał (razem z gitarzystą Winicjuszem Chróstem) w zespole System, a następnie w soulowo-rhythm-and-bluesowej Grupie X Jerzego Szczęśniaka. Na początku lat 70. „Morawiec” zajął na krótko miejsce Andrzeja Poniatowskiego w zespole Klan.

Razem z Winicjuszem Chróstem dołączył do grupy Breakout Tadeusza Nalepy, z którą nagrał album „Kamienie” (ze słynną Modlitwą). W latach 1975 - 76 był członkiem Grupy Organowej Krzysztofa Sadowskiego („Three Thousands Points”), w 1976 występował z zespołem Gramine. Rok później razem z Dariuszem Kozakiewiczem i Wojtkiem Bruślikiem założył Świadectwo Dojrzałości, z którym zdobył główną nagrodę Jazzu nad Odrą (po latach oficyna Gad Records wydała płytę tej niezapomnianej formacji „Hulaj Dusza”).

Był członkiem założycielem (razem m.in. ze Zbigniewem Hołdysem) pierwszego składu zespołu Perfect, działającego początkowo pod nazwą Perfect Super Show. W latach 1977 - 80 występowali w klubach polonijnych USA.

W tamtym okresie nawiązał romans z Anną Jantar. Słynna piosenkarka zginęła 14 marca 1980 roku w katastrofie samolotu, który rozbił się tuż przed wylądowaniem na lotnisku Okęcie w Warszawie. Dwa dni wcześniej występowali razem w klubie Zodiac w New Jersey.

W 1980 roku na jego miejsce przy perkusji w Perfekcie wszedł Piotr Szkudelski. Wojtek Morawski grał kolejno w zespołach Porter Band (1980), Crash (1982 - 1984), w konstelacji, która w 1982 roku nagrała kultowy album „I Ching” – Andrzej Urny, Wojciech Waglewski, Andrzej Nowak, Jerzy Kawalec, Tadeusz Trzciński, Martyna Jakubowicz i Paweł Markowski, w super grupie Morawski Waglewski Nowicki Hołdys (1984 -1985), Voo Voo (1985), Jan Bo (1991 - 1995), Orkiestra Na Zdrowie (2002 - 2003). Nagrywał płyty m.in. z Marylą Rodowicz i Krystyną Prońko. Był rozchwytywanym muzykiem sesyjnym, perkusistą cenionym za warsztat, dynamikę, entuzjazm, feeling i niezachwiany time.

Angażował się również społecznie. Wraz z żoną Lilą mieszkał w Ząbkach, wspierał działalność jej Fundacji Dzieci Ulicy oraz domu adaptacyjnego Uniwersytet Leśny.

Walczył z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, pogarszał się jego stan zdrowia, zaczął żyć w samotności. Przez kilkanaście lat mieszkał w podziemiach Kościoła Kamedulskiego na warszawskich Bielanach (pod opieką proboszcza ks. Wojtka Drozdowskiego), następnie w DPS w Sulejówku, ostatnie dwa lata w Domu Artysty w Skolimowie. W tym trudnym okresie wspierała go Polska Fundacja Muzyczna. Kilka lat temu u Kamedułów zorganizowano koncert, z którego dochód przeznaczono na jego leczenie i rehabilitację. Zmarł w szpitalu św. Anny w Piasecznie. Miał 76 lat.

10 kwietnia podczas nabożeństwo żałobnego w Kościele Kamedulskim żegnał Wojtka Morawskiego nowoorleańską muzyką zespół Dixie Fellows, żegnali ostatnim słowem koledzy-muzycy, wśród nich najwierniejszy z przyjaciół Zbyszek Hołdys. Pogrzeb miał miejsce na cmentarzu w Ząbkach, a jeszcze tego samego wieczoru odbył się w Podziemiach Kamedulskich jam z udziałem bliskich Jemu muzyków. W finale śpiewał samotnie, akompaniując sobie na gitarze Jacek Kleyff – bard, z którym Wojtek grał pod koniec swojej kariery w jego Zespole Na Zdrowie. 



Zobacz również

Bogusław „Dyzio” Rudziński

Legendarny saksofonista i klarnecista zmarł po długiej chorobie w Sztokholmie 23 marca 2026 roku.… Więcej >>>

John Hammond, Jr

Amerykański gitarzysta i wokalista, legenda bluesa, zmarł w Jersey City, w stanie New Jersey,… Więcej >>>

Jacek Mielcarek

Klarnecista i saksofonista, kompozytor, zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 4 lutego 2026 roku. Więcej >>>

Marek Laszkowski

Pianista jazzowy, zmarł we Wrocławiu 1 lutego 2026 roku.  Więcej >>>

  MKIDN stoart       stoart       stoart     psj      ejm   
Dokument bez tytułu