Wytwórnia: ACT 9856-2 (dystrybucja GiGi)


Mid-September Changing Light
Late September Dusk Walk
Early October Insect Songs
Mid-October Migration
Late October Changing Leaves
Early November Bird Formations
Autumn Wind
Mid-November Moonlit Forest
Late November Farm Fields
Early December Blue Sky and Chimney Smoke
Mid-December Night Sky
Autumn Aurora Borealis
Mid-November Moonlit Forest String Quartet Reprise


Muzycy
: Scott DuBois, gitara; Gebhard Ullmann, saksofon tenorowy, klarnet basowy; Eva Leon, Conway Kuo, skrzypce; William Frampton, altówka; Sarah Rommel, wiolonczela; Erin Lesser, flet; BJ Karpen, obój; Elisabeth Stimpert, klarnet; Michael Harley, fagot; Thomas Morgan, kontrabas; Kresten Osgood, perkusja


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 10-11/2017


Autumn Wind

Scott DuBois

  • Ocena - 3.5

Scott DuBois to artysta należący do grona współczesnej awangardy jazzowej Nowego Jorku. Jako gitarzysta zaczął odnosić sukcesy kilkanaście lat temu na różnych festiwalach i konkursach jazzowych, w tym na prestiżowym Thelonious Monk Competition w 2006 r.

Od kilku lat prowadzi międzynarodowy kwartet jazzowy, z którym realizuje autorskie projekty koncertowe i płytowe. Ostatnim dokonaniem tego zespołu jest album nagrany 4 lutego br. w Kopenhadze zawierający 13 kompozycji lidera. Do materiału zarejestrowanego w Danii, 30 kwietnia dograno w Nowym Jorku dwa kolejne kwartety: smyczkowy oraz instrumentów dętych drewnianych. W ten sposób powstała eklektyczna suita z ilustracyjną muzyką programową, wykonaną przez trzy różne kwartety.

Jak wspomina DuBois, pomysł napisania takiego dzieła zrodził się kilka miesięcy temu podczas podróży. Bogactwo zjawisk przyrody oraz melancholijny charakter jesieni postanowił przenieść w sferę muzyki. W ten sposób pragnął wyrazić swoje fascynacje zmianami kolorystyki lasów, migracją ptaków z północy na południe, światłem księżyca oraz niespokojnymi wiatrami.

Czy udało się zrealizować te zamierzenia? Myślę, że w dużej mierze tak. Przedstawiona na „Autumn Wind” muzyka pobudza wyobraźnię słuchacza poprzez ciekawą ilustrację wyżej wymienionych zjawisk natury. Utwory tworzą dosyć spójną całość, tworząc formę rozbudowanej współczesnej suity. Wykonanie jej jest intrygujące, bardzo ekspresyjne i nowoczesne.

Muzycy zgrabnie łączą elementy współczesnego jazzu akustycznego z awangardą wyraźnie zabarwioną efektami sonorystycznymi oraz specyficzną artykulacją. Organizacja czasu jest tu dość swobodna, fragmenty improwizacji wykonane są przeważnie w konwencji free.Nastrój poszczególnych utworów zmienia się, tworząc wyraźne kontrasty. Od nastrojowych, przestrzennych utworów artyści przechodzą do segmentów burzliwych, pełnych niepokoju. Nie brak też nowatorskich eksperymentów twórczych. Sfera brzmieniowa i ogólna koncepcja albumu przypomina nieco muzykę Billa Frisella.

Kwartet jazzowy pod wodzą lidera tworzy zgrany i oryginalny zespół. Muzycy wzajemnie inspirują się tworząc osobliwy klimat, zwłaszcza w śmiałych, pełnych napięcia i intrygujących improwizacjach. Specyficzny nastrój płyty współtworzą dwa pozostałe kwartety – smyczkowy i dęty, których obecność wyraźnie wzbogaca brzmienie.

Doceniając talent i pasję muzyków muszę jednak przyznać, że nie wszystkie kompozycje i zabiegi artystyczne trafiają do mnie. Brakuje mi w tej muzyce bardziej wyrafinowanej szaty harmonicznej, ciekawszych następstw akordów i fraz melodycznych oraz dłuższych fragmentów stabilnych struktur rytmicznych. 


Autor: Zbigniew Wrombel

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm