Wytwórnia: Sony 88985-462022


Song of Hope
My Lady
It’s Been So Long
Se’I Yona
Emptiness
For No One
Motherless Child
D’Ror Yikra
Move On
Ha’Ahava
Vamonos Pa’l Monte
Blinded


Muzycy:
Avishai Cohen, śpiew, kontrabas, electric wah wah bass, fortepian; Karen Malka, śpiew; Jonatan Daskal, instr. klawiszowe; Julia Klain, skrzypce; Sherrod Barnes, gitara; Yael Shapira, wiolonczela; Elyasaf Bishari, bas, oud; Tal Kohavi, perkusja; Itamar Doari, instr. perkusyjne


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 12/2017


1970

Avishai Cohen

  • Ocena - 4

Sporym zaskoczeniem dla fanów izraelskiego wirtuoza basu Avishai Cohena może być jego najnowszy album zatytułowany „1970” (nomen omen rok jego urodzin). Jak przyznaje sam artysta, nie jest to płyta jazzowa. Wśród wielu gatunków muzycznych, które od zawsze go fascynowały, ważną rolę odgrywała także muzyka popowa. Po kilkunastu płytach z autorską muzyką łączącą idiomy jazzowe z muzyką etniczną, Cohen postanowił zrealizować swoje marzenie i wydać album o zupełnie odmiennym charakterze, niż do tej pory. I tak zrodził się pomysł nagrania sesji zawierającej kilkanaście różnorodnych piosenek. Avishai występuje tutaj w roli głównego wokalisty, kompozytora, autora tekstów, aranżera, pianisty i – oczywiście – basisty.

Kompozycje Cohena są tym razem na ogół nieskomplikowane. Aranżacje przejrzyste i oryginalne, łączące swobodnie elementy muzyki pop, rock, soul, latin oraz w kilku przypadkach etno jazzu o rodowodzie z Bliskiego Wschodu – Izraela i Jemenu. Można zaryzykować określenie „globalny pop”.

Do nagrania „1970” autor przygotował się bardzo starannie, dbając o poszczególne elementy dzieła z wszystkimi detalami. Napisał zgrabne i komunikatywne piosenki, stworzył nowy zespół wykonawców oraz zaryzykował wokalny debiut jako solista. Oprócz autorskich kompozycji i tekstów zamieścił także piosenkę spółki John Lennon-Paul McCartney For No One, trzy orientalne pieśni tradycyjne w nowoczesnej oprawie muzycznej oraz efektowny utwór latynoamerykański Vanomos Pa’l Monte, napisany przez Eddie’ego Palmieriego. Trzeba przyznać, że pomysł nagrania płyty wokalnej z szeroko pojętą muzyką popularną, czy jak niektórzy wolą – rozrywkową, okazał się bardzo trafny.

Głos lidera brzmi ciekawie, zwłaszcza w oprawie chórków oraz w duetach z wokalistką Karen Malke. Koncepcja brzmieniowa i wykonawcza zespołu Cohena bynajmniej nie jest nowatorska, raczej nawiązuje do najlepszych wzorców muzyki popowej lat 70. ubiegłego stulecia.

Wyjątek stanowią utwory etniczne, łączące tradycję muzyki izraelskiej z nowoczesnymi groove’ami. Gdzieniegdzie pojawiają się też ciekawe rytmy, płynnie i z dużą naturalną swobodą wykonywane w metrum nieparzystym (Emptiness na 5/4). Jak zwykle Avishai Cohen zaskakuje słuchaczy różnorodnością swojej muzyki, bogactwem środków wykonawczych i mistrzowskim łączeniem kontrastujących nastrojów. Niezwykły kunszt i witalną energię muzycy zespołu Cohena pokazują w brawurowo wykonanym Vanomos Pa’l Monte.


Autor: Zbigniew Wrombel

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm