Wytwórnia: ACT 9523-2
(dystrybucja GiGi)


Vagabond; Message in a Bottle; Bretagne; Psal¬men; Breakfast in Baghdad; Song for Japan; Birds and Bees; Praying; Chorinho; Witchi-tai-to; Encore

Muzycy: Ulf Wakenius, gitary, oud, śpiew; Vincent Peirani, akordeon, accordina, śpiew; Lars Daniels¬son, bas, wiolonczela; gościnnie: Eric Wakenius, gitara; Michael Dahlvid, darbuka, cajon; Youn Sun Nah, śpiew; Nguyên Lê, gitara elektryczna

Vagabond

Ulf Wakenius

  • Ocena - 4

„Włóczęga” to tytuł najnowszej płyty Ulfa Wakeniusa. Tytuł w pełni uzasadniony – przemierzywszy właściwie całą kulę ziemską, zarówno dosłownie, jak i na płaszczyznie doświadczeń muzycznych szwedzki gitarzysta zdecydował się podsumować swoje podróże, nagrywając album. Zaprosił do jego realizacji muzyków reprezentujących bardzo odległe kultury muzyczne – szwedzkiego kontrabasistę jazzowego Larsa Danielssona, jednego z najciekawszych francuskich akordeonistów Vincenta Peirani, wietnamską wokalistkę Youn Sun Nah oraz jej krajana, wybornego gitarzystę Nguyêna Lê. Co ciekawe, na płycie pojawił się również przepiękny duet Ulfa z jego synem, Erikiem.

Cały projekt pulsuje kolorowymi rytmami kolejnych kompozycji. Do tego stopnia, że łatwo nie zauważyć, iż na płycie nie ma perkusji, a jedynym instrumentem stricte rytmicznym jest darbuka Michaela Dahlvida.

Interesujący jest przy tym wybór kompozycji, wyznaczający w dużym stopniu szlak muzycznej wędrówki Ulfa, a jednocześnie w niewymu-szony sposób ukazujący jego elastyczność i uniwersalność jako instrumentalisty. Znaleźć tu można kilka prawdziwych perełek, jak Birds and Bees Attili Zollera, świetną, kameralną i delikatną interpretację utworu Message in a Bottle, znanego z repertuaru The Police czy Chorinho autorstwa Lyle’a Maysa. Przede wszystkim dominują jednak autorskie kompozycje muzyków biorących udział w projekcie, a główną wartość albumu wyznacza nie tyle przebojowość poszczególnych utworów, co ich inspirująca energia, stanowiąca pretekst do otwarcia się, zbliżenia i uważnego, pełnego szacunku, dialogu.

W muzyce Ulfa jest dużo powietrza, przestrzeni, radości. Dużo jest też nie tylko dźwięków, ale i ciszy. Wakenius bowiem to muzyk, który nie tylko słyszy, ale i słucha; wędrowiec, który patrzy, ale także widzi. Równie wrażliwi są jego goście, dzięki czemu każdy utwór jest przeżyciem zarówno dla muzyków, jak i słuchaczy.

I to właśnie sprawia, iż rację może mieć lider projektu twierdząc, iż jest to najlepsza płyta, jaką dotychczas nagrał. Choć zdarza się, że Ulf zapomina się, pozwalając sobie od czasu do czasu na kilka jazzrockowych licków, płyta ta głęboko przepojona jest wrażliwością i dojrzałością, których zawsze u pędzącego po gryfie gitarzysty troszeczkę mi brakowało.

Autor: Konrad Żywiecki

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm