Wytwórnia: Anti-Records 7652-2


Love and Trust
Who Told You That
Slippery People
What You Gonna Do
Take Us Back
You Are Not Alone
No Time for Cryin’
Can You Get to That
Let’s Do It Again
Dedicated
We’re Gonna Make It
Happy Birthday
Touch a Hand


Muzycy
: Mavis Staples, śpiew; Rick Holmstrom, gitara, śpiew; Donny Gerrard, Vicki Randle, śpiew; Jeff Turmes, bas, śpiew; Stephen Hodges, perkusja


Recenzja opublikowana w Jazz Forum 6/2019


Live In London

Mavis Staples

  • Ocena - 4

Potęga wokalna. Kiedyś w legendarnym zespole The Staples Singers, prowadzonym przez jej ojca. Od lat artystka solowa, przed rokiem wystąpiła w Polsce w ramach Suwałki Blues Festival, stając się sensacją muzycznego lata. Jej najnowszy album to zapis koncertów w Union Chapel w Londynie, które odbyły się dosłownie w dwa dni po występie w naszym kraju (9-10 lipca 2018). Płyta archiwizuje więc – do pewnego stopnia – spotkanie polskich fanów z tą wspaniałą artystką. Tylko właściwie fanów czego? Bluesa? Gospel? R&B? Tak, wszystkich tych gatunków, ale nie tylko.

Sztuka wokalna Mavis Staples, jej muzyka, repertuar, to tygiel łączący wszystkie składowe muzyki Afroamerykanów, wzbogacony o indywidualny styl artystki, bardzo charakterystyczny, nieustannie oscylujący pomiędzy dawnym i nowym. Ukazuje to nawet sam dobór nagrań.

Płytę otwiera utwór Love and Trust napisany przez Bena Harpera, pochodzący z ubiegłorocznego albumu tego artysty – Mavis zawsze była na bieżąco. Autorem drugiej piosenki Who Told You jest Jeff Tweedy z grupy Wilco – doprawdy trudno o bardziej odległe wpływy. Bodaj najciekawszym singlem z tego albumu był utwór Slippery People, którego autorem jest David Byrne, legendarny lider Talking Heads. Przy tak eklektycznym podejściu nie zaskakują elementy hip-hopu, użyte zresztą wyłącznie jako efekt kolorystyczny.

W repertuarze koncertu znalazła się piosenka What You Gonna Do, której autorem jest „Pops” Staples – prywatnie ojciec wokalistki (zmarł w 2000 roku). I ponownie – na przeciwnym biegunie tworzy artysta działający (między innymi) pod kryptonimem Bon Iver, indywidualista alt-folku, Justin Vernon. Mavis Staples wybrała jego piosenkę Dedicated. I umieściła obok piosenek dwóch klasyków czarnego soul, Curtisa Mayfielda (Let’s Do It Again) i George’a Clintona (Can You Get to That).

Wokalistce towarzyszy trio instrumentalne (gitara, bas, perkusja) oraz dwoje wokalistów. Przy takim składzie ogromny ciężar spoczywa na gitarzyście, na szczęście jest nim Rick Holmstrom – biały muzyk o głębokiej znajomości korzeni, opanowaniu niezbędnym przy roli, jaką odgrywa w zespole i odwadze uderzenia (gdy już uderzy), przywodzącej na myśl niezapomnianego Steve’a Raya Vaughana. Zarówno gitarzysta, jak i basista, śpiewają, co w połączeniu z dwuosobowym chórkiem, składa się na rozbudowany akompaniament wokalny, typowy dla muzyki gospel i doskonale wspomagający szeroki repertuar solistki. Brzmienie całości jest porywające.

Mavis Staples należy do pokolenia amerykańskich artystek zaangażowanych w sprawy społeczne, czemu wielokrotnie dawała wyraz – podobnie jak jej wielka poprzedniczka Nina Simone, jak Irma Thomas czy Etta James. Koncert w Londynie prezentuje ją w znakomitej formie i zachęca do sięgnięcia po wcześniejsze nagrania wokalistki, a jest ich wiele – z rodziną i bez.


Autor: Daniel Wyszogrodzki

  MKIDN stoart       stoart       stoart     psj      ejm