Coda
fot. Przemysław Pomarański

Artykuł opublikowany w Jazz Forum 4-5/2022

Andrzej Korzyński



Jeden z największych kompozytorów muzyki filmowej zmarł 18 kwietnia 2022 roku.

Napisać o Andrzeju Korzyńskim, że był artystą wszechstronnym – byłoby to dalece idące uproszczenie. W samych latach 60. ubiegłego stulecia zdążył zaistnieć jako pianista-akompaniator w stołecznym kabarecie Manekin (akompaniował Krystynie Chimanienko na pierwszym festiwalu opolskim), kompozytor muzyki poważnej („Sonata na skrzypce i fortepian”, eksperymentalna opera radiowa „Klucz”), autor wielkich przebojów Piotra Szczepanika (Żółte kalendarze, Kochać) czy Czesława Niemena (Domek bez adresu), założyciel i kierownik radiowego zespołu instrumentalnego Ricercar 64, współtwórca Młodzieżowego Studia Rytm oraz autor muzyki filmowej do obrazów Andrzeja Wajdy, Andrzeja Żuławskiego, Jana Rybkowskiego, a także twórców we Włoszech i Francji. I to wszystko w jednej tylko dekadzie!

Potem było równie intensywnie – w latach 70. Andrzej Korzyński pisał czasami po pięć-sześć muzyk filmowych w ciągu jednego miesiąca (!), eksperymentując z nowymi instrumentami i technikami studyjnymi. Prowadził równolegle zespół Arp Life, założony wspólnie z Mateuszem Święcickim, w którego składzie grało wielu etatowych współpracowników Orkiestry S-1 Andrzeja Trzaskowskiego (m.in. Paweł Perliński, Marek Bliziński, Jan Jarczyk czy Sławomir Kulpowicz). Do nagrań muzyki filmowej również chętnie zapraszał jazzmanów – m.in. Henryka Miśkiewicza i Zbigniewa Jaremkę, uznając ich za najwybitniejszych i najbardziej wszechstronnych polskich saksofonistów.

W latach 80. skomponował muzykę ilustracyjną i piosenki do filmu „Akademia Pana Kleksa” w reżyserii Krzysztofa Gradowskiego (a także do jego kontynuacji). Ten projekt oraz zrealizowany chwilę później z Piotrem Fronczewskim Franek Kimono zapewniły mu wielką popularność i stałe miejsce w polskiej popkulturze. Muzyka do popularnych seriali („Tulipan”, „Janka”) tylko tą pozycję potwierdziły.

Choć Andrzej Korzyński do XXI wieku był twórcą bardzo płodnym, to niestety przez długi czas nie szło to w parze z uznaniem krytyki. Ostatnia dekada przyniosła na szczęście wielki renesans jego dokonań i wspaniałe jest to, że jeszcze za życia mógł doświadczyć nowych wydawnictw płytowych, nagród za całokształt twórczości (m.in. Człowiek ze złotym uchem na Festiwalu Soundedit oraz Grand Prix Komeda), a nawet doczekał się własnego fanklubu, założonego w Szczecinie przez zakochaną w piosenkach z „Kleksa” młodzież!

Był człowiekiem niezwykle ciepłym i serdecznym, obdarzonym niezwykłym poczuciem humoru. Zarażał entuzjazmem i wciąż miał nowe pomysły związane ze swoją twórczością. Współpraca z nim nad archiwalnymi płytami z jego muzyką była jednym z najważniejszych doświadczeń w mojej wydawniczej przygodzie. Dla mnie był i będzie na zawsze Mistrzem.

Michał Wilczyński

Andrzej Korzyński urodził się 2 marca 1940 roku w Warszawie, zmarł tamże 18 kwietnia 2022 roku. Żył 82 lata.



Zobacz również

Charnett Moffett

Amerykański basista zmarł na atak serca 11 kwietnia 2022 roku w Stanford w Kalifornii.  Więcej >>>

Zbigniew Jaremko

Wybitny saksofonista, klarnecista, kompozytor i aranżer zmarł 2 marca 2022 roku. Więcej >>>

Gary Brooker

Brytyjski wokalista, pianista i kompozytor, lider Procol Harum zmarł 19 lutego 2022. Więcej >>>

Paweł Juszczenko

Gitarzysta Paweł Juszczenko zmarł w Sopocie 17 lutego 2022 roku. Miał 77 lat. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu