Coda

Henry Grimes



Amerykański kontrabasista zmarł 15 kwietnia 2020 w Nowym Jorku

Kontrabasista, ale także skrzypek i poeta, jeden z kluczowych muzyków free jazzu, okazał się kolejną ofiarą pandemii koronawirusa. Zmarł 15 kwietnia 2020 r. w Nowym Jorku. Miał 84 lata.

Pochodził z Filadelfii. Początkowo próbował swych sił na skrzypcach, tubie, rożku angielskim, instrumentach perkusyjnych, ale jego głównym instrumentem okazał się kontrabas. Po przeprowadzce do Nowego Jorku podjął studia w Juilliard i szybko zdobył pozycję rozchwytywanego sidemana. W latach 50. grał z całą plejadą gwiazd jazzu. Występował i nagrywał z takimi artystami jak Gerry Mulligan, Sonny Rollins, Thelonious Monk, Anita O’Day czy Benny Goodman. Był uważany za jednego z najlepszych basistów na scenie jazzowej. Kiedy Charles Mingus postanowił dołożyć do swojego zespół drugi kontrabas, wybrał właśnie Grimesa.

Podczas festiwalu w Newport w 1958 r. wystąpił Grimes w ciągu jednego weekendu w sześ­ciu różnych zespołach prowadzonych przez Goodmana, Lee Konitza, Monka, Mulligana, Rollinsa i Tony’ego Scotta. Koncert tria Monka w Newport z Royem Haynesem na perkusji i Grimesem można obejrzeć w filmie „Jazz on a Summer’s Day”. „New York Times” uznał 22-letniego wówczas basistę za jednego z najważniejszych muzyków festiwalu.

Szybko jednak zaczęła go pochłaniać scena nowojorskiej awangardy. Wziął udział w sesjach kwartetu sopranisty Steve’a Lacy’ego i puzonisty Roswella Rudda, z triem pianisty McCoy Tynera nagrał album „Reaching Forth” (z Royem Haynesem na perkusji), zagrał na autorskiej płycie Haynesa „Out Of The Afternoon” z odważnie sięgającym po nowe środki wyrazowe multiinstrumentalistą Rolandem Kirkiem.

Przełomowy moment w jego karierze to pierwszy autorski album „The Call” (1965) nagrany w trio z Perrym Robinsonem na klarnecie i Tomem Price’em na perkusji. Od tej pory stał się basowym fundamentem najważniejszych formacji free. Znacznie poszerzył możliwości wyrazowe kontrabasu w ramach jazzowego comba. Okazał się idealnym partnerem muzyków wykraczających poza konwencje i stosujących kolektywną improwizację. To z Henrym Grimesem Albert Ayler nagrał swoje autorskie albumy „Spirits Rejoyce” (1965) czy „Witches And Devils”, 1966 (później wydany jako „Spirits”) , uczestniczył w sesji albumu Dona Cherry’ego „Complete Communion” (1966). Wraz z zespołem Unit Cecila Taylora nagrał płyty „Unit Structures” i „Conquistador” (obie wydane w 1966) uważane powszechnie za kamienie milowe jazzowej awangardy i zaliczane do najważniejszych dokonań pianisty.

Pasmo sukcesów artystycznych przerwał jego wyjazd do Kalifornii w 1968 r. I tu następuje najbardziej tajemniczy i mroczny okres jego życia. Coraz mniej koncertuje, w końcu zupełnie zrywa z muzyką. Ima się różnych zajęć, pracuje jako robotnik budowlany, opiekun społeczny, przez pewien czas wegetuje jako bezdomny, wykazuje skłonności do nieobliczalnych zachowań. W końcu świat muzyczny o nim zapomniał, uznano go za zmarłego.

Dopiero w 2002 r. pracownik socjalny Marshall Marrotte wytrwale studiując akta sądowe i inne dokumenty odnalazł go i namówił do powrotu na scenę. Wybitny basista William Parker podarował mu jeden ze swoich instrumentów, pomalowany na zielono kontrabas, który Grimes nazwał „Olive Oil”. Ten bas stał się jego znakiem rozpoznawczym, podróżował z nim po całym świecie.

Spektakularnym sukcesem był występ na nowojorskim festiwalu Vision z Marylin Crispell i Andrew Cyrille’em. Powrócił do współpracy z Cecilem Taylorem, a także z całą plejadą muzyków takich jak Marshall Allen, Fred Anderson, Ted Curson, Bill Dixon, Dave Douglas, Joe Lovano, Roscoe Mitchell, Mark Ribot czy Wadada Leo Smith. W 2016 r. otrzymał nagrodę za całokształt twórczości od Arts for Art / Vision Festival. Opublikował książkę napisaną w okresie gdy pozostawał w ukryciu „Signs Along The Road”.

W Polsce grał m.in. w 2011 r. na Komeda Jazz Festival w Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku oraz w warszawskim klubie Pardon To Tu w 2014 (oba występy w składzie tria Marka Ribota).

Marek Romański



Zobacz również

Gary Peacock

Jeden z najwybitniejszych kontrabasistów współczesnego jazzu zmarł 4 września 2020 w Nowym Jorku. Więcej >>>

Grzegorz Mieczkowski

Nieodżałowany wydawca, projektant, edytor zmarł 29 sierpnia 2020. Więcej >>>

Hal Singer

Legendarny amerykański saksofonista i bandleader zmarł 18 sierpnia 2020 roku Więcej >>>

Marek Zaradniak

Wspaniały dziennikarz, znawca kultury i historii, zmarł 15 sierpnia 2020 roku. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu