Coda

Jerzy Partyka

Stanisław Danielewicz


Pianista, pedagog i popularyzator jazzu zmarł w Gdańsku 29 stycznia 2017.

Wystarczającym powodem do tego, aby znalazł się w wyimaginowanym „Tri-City Hall of Fame” był prowadzony przez niego na przełomie lat 70. i 80. młodzieżowy big band, miejsce debiutu wielu późniejszych sław polskiego jazzu. Ale nie – Jerzy Partyka zasłużył się w pamięci tych, którzy cokolwiek mieli z muzyką wspólnego w Trójmieście w ostatnich kilkudziesięciu latach z wielu różnych powodów.

Poznałem go, gdy byłem uczniem Szkoły Muzycznej II stopnia w Gdańsku Wrzeszczu przy ul. Partyzantów, czyli, jak ją nazywaliśmy – Banditen Strasse. Jerzy Partyka był tam korepetytorem, akompaniatorem smyczkowców i dęciaków, prowadził też klasę fortepianu. Świetnie czytał partytury (skończył Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w klasie prof. Lucjana Galona), poza tym, ze względu na bardzo szczupłą sylwetkę – którą zachował do końca życia – stanowił temat dowcipów uczniowskich, w rodzaju „zajechała pusta taksówka i wysiadł z niej Partyka”. Nie podejrzewałem, że za lat dziesięć czy dwadzieścia, a i później, nasze drogi będą się przecinały wielokrotnie.

W latach 70., gdy Jerzy Partyka kierował redakcją muzyczną Polskiego Radia w Gdańsku (zaczął w roku 1974), wielokrotnie zapraszał mnie do studia, z intencją, by odnowić styl prezentacji muzyki rozrywkowej, uczynić go podobnym do tego, jaki wyciekał z głośników zachodnich radiostacji. W radiu, gdzie zajmował się głównie muzyką tzw. poważną, zrobił wiele dla jazzu. Nagrał cykl rozmów z muzykami, którzy z sukcesem budowali trójmiejskie środowisko jazzowe w latach 50. i 60 XX wieku. Był to dla mnie wiele lat później bezcenny materiał, gdy pisałem książkę „Jazzowisko Trójmiasta” (której tytuł również Jemu zawdzięczam). Pracował też – wcześniej – w TV Gdańsk, gdzie z kolei wsławił się świetnie przygotowanymi programami poświęconymi różnym aspektom życia muzycznego Trójmiasta; nie stronił przy tym od pokazywania ambitnych trójmiejskich „big-­beat­owców”, co na początku lat 70. budziło kontrowersje. Napisał muzykę do spektakli telewizyjnych, m.in. „Pelikan”, „Kłopoty Panurga”, „Justyna”.

W roku 1977 stworzył Młodzieżową Orkiestrę Rozrywkową (ze smyczkami), która wkrótce przekształciła się w słynny Big Band Gdańsk. Debiutowali tam m.in. Maciej Sikała, Adam Wendt, Cezary Paciorek, Janusz Mackiewicz, Wojciech Staroniewicz, Mariusz Bogdanowicz, Adam Czerwiński, Jerzy Główczewski, Tadeusz Jakubowski, Grzegorz Nagórski. Później Partyka swoją misję wychowawcy młodych adeptów jazzu realizował w ramach prywatnej szkoły jazzu i muzyki rozrywkowej, którą prowadził z Janem Konopem. Szkoła nie przetrwała długo, była jednak jeszcze jednym z elementów układanki, jaką Partyka realizował przez całe życie: „Jeszcze nikt tego nie robił? To ja spróbuję!”

Był aktywny do ostatnich dni. Podpisał umowę na książkę, której niestety już nie przeczytamy, pracował w gdańskiej Akademii Muzycznej jako akompaniator. Był nowatorem we wszystkim, czego się imał, ale i zdecydowanym nonkonformistą. To zestawienie niezbyt korzystne, jeśli życie rozpatrywać w kategoriach sukcesu materialnego. Wszystko, co Jerzy Partyka pozostawił po sobie, stało się niezbywalną częścią holistycznej konstrukcji trójmiejskiego środowiska muzycznego; ma on swoją cegiełkę w skomplikowanej budowli „świątyni sztuki”. Szczęśliwie dokonania Partyki doczekały się solidnej dokumentacji. W r. 2014 ukazała się książka „Jerzy Partyka animator życia muzycznego na Wybrzeżu Gdańskim”, napisana przez Agatę Kukułę. Gdyby Jerzy Partyka żył dłużej, jestem pewien, że do tej książki trzeba by dopisać nowe, jak zwykle zaskakujące, rozdziały.

Stanisław Danielewicz



Zobacz również

Mike Hennessey

Słynny brytyjski krytyk jazzowy zmarł 23 sierpnia w wieku 89 lat. Więcej >>>

John Abercrombie

Amerykański gitarzysta zmarł po długiej chorobie na atak serca 22 sierpnia br. Więcej >>>

Geri Allen

Amerykańska pianistka i kompozytorka zmarła na raka 27 czerwca 2017 w Filadelfii.  Więcej >>>

Gregg Allman

Legendarny amerykański gitarzysta i wokalista blues-rockowy zmarł 27 maja 2017. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu