Coda

Roswell Rudd

Marek Romański


Słynny amerykański puzonista zmarł 21 grudnia 2017, przeżywszy 82 lata.

Jeden z najważniejszych puzonistów jazzowej awangardy zmarł na raka w swoim domu w miejscowości Kerhonkson, w stanie Nowy Jork. Roswell Rudd do końca był aktywnym muzykiem, swój ostatni album „Embrace” zdążył wydać w listopadzie ub.r., miesiąc przed śmiercią. Rudd jest głównie postrzegany jako awangardzista, muzyk, który pomógł zdefiniować rolę puzonu we free jazzie. To jednak tylko część prawdy o tym artyście.

Pochodził z Sharon w stanie Connecticut. Podczas studiów na Uniwersytecie Yale w New Haven grał w studenckim zespole dixielandowym Eli’s Chosen Six, z którym nagrał dwie płyty, jedną z nich dla wytwórni Columbia. Jak sam twierdził, przeskok z dixielandu do jazzu awangardowego był dla niego naturalny: „W tej muzyce podobało mi się, że instrumenty brzmiały, jakby ludzie rozmawiali ze sobą, śmiali się, imitowały ludzki głos. (…) Moja współpraca z takimi muzykami jak Archie Shepp, Cecil Taylor, John Tchicai, czy Steve Lacy zrodziła się z lekcji, które dało mi granie jazzu tradycyjnego dla pijanych dzieciaków w Connecticut”.

W latach 60. współpracował ze znakomitym pianistą i kompozytorem Herbie’m Nicholsem. Później do swojego zespołu zaprosił go jeden z najważniejszych luminarzy awangardy Cecil Taylor. Dzięki niemu Rudd wszedł w kręgi rozwijającego się wówczas dynamicznie free jazzu. W The School Days Quartet poznał takich artystów jak sopranista Steve Lacy i basista Henry Grimes, w późniejszych latach często będzie z nimi współpracował.

W 1964 r. wziął udział w nagraniu ścieżki dźwiękowej do eksperymentalnego filmu Michaela Snowa „New York Eye and Ear Control” wraz z takimi muzykami jak Albert Ayler, Don Cherry, John Tchicai, Gary Peacock, czy Sonny Murray. W tym samym roku założył freejazzowy New York Art Quartet, który wsławił się współpracą z Amiri Baraką, afroamerykańskim poetą, eseistą, uprawiającym również tzw. spoken poetry (postrzeganą jako jedno ze źródeł hip-hopu). Również w 1964 rozpoczął płytą „Four For Trane” wieloletnią współpracę z wybitnym saksofonistą Archie’m Sheppem. W latach 70. współpracował m.in. z Liberation Music Orchestra Charlie’ego Hadena, a także z pianistką i kompozytorką Carlą Bley (uczestniczył m.in. w sesji jej słynnego dzieła „Escalator Over The Hill”).

Był człowiekiem i artystą o szerokich horyzontach. Przez ponad 30 lat współpracował z etnomuzykologiem Alanem Lomaxem nad jego systemem analizowania i kategoryzowania światowej tradycji muzycznej. W latach 80. zajął się studiami nad hinduską ragą. W kolejnych dekadach penetrował m.in. muzykę tradycyjną z afrykańskiego Mali (czego owocem był album „Malicool” nagrany z Toumani Diabate – mistrzem gry na korze), a także muzykę z Mongolii i Buriacji.

Jego dyskografia jako sidemana jest bogata, obejmuje blisko 50 albumów nagranych z tak różnymi twórcami jak Gato Barbieri, Enrico Rava, Misha Mengelberg, Michael Mantler, Keith Tippett, czy… rockowy zespół Sonic Youth. W Polsce chyba nigdy nie występował.




Zobacz również

Hugh Masekela

Ojciec jazzu afrykańskiego zmarł w Johannesburgu 23 stycznia 2018 roku. Więcej >>>

Zdzisław Smektała

Popularny dziennikarz i literat, pasjonat bluesa i jazzu, zmarł 17 stycznia 2018. Miał 66 lat. Więcej >>>

Kevin Mahogany

Amerykański wokalista zmarł na atak serca 18 grudnia ub.r. w rodzinnym Kansas City. Więcej >>>

Marek Jaskulski

„Jaskuła” zmarł 10 grudnia 2017. Legendarny bywalec Stodoły miał 75 lat. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu