Wywiady

INTERNATIONAL NEWPORT BAND

Jan Ptaszyn Wróblewski / Marshall W. Stearns


International Newport Band został powołany do życia specjalnie na festiwal w Newport, USA, w 1958 roku. Dyrektor festiwalu George Wein i dyrygent Marshall Brown przewędrowali całą Europę organizując w poszczególnych krajach konkursowe przesłuchania w celu wyłonienia jej członków. Założeniem było: jeden muzyk z jednego kraju, reguła ta jednak w dwu przypadkach została złamana. Kiedy reprezentant Czechosłowacji, puzonista Zdenek Pulec nie został wpuszczony do USA, na jego miejsce ściągnięto rezerwy: Austriaka Ericha Kleinschustera i Szweda Kurta Jarnberga. Również gitarzysta Gabor Szabo został wybrany wbrew regułom, od czasu pamiętnych zamieszek na Węgrzech zamieszkiwał już w USA.
Zespół dwa tygodnie przed festiwalem odbywał próby w Nowym Jorku, już w tym czasie wystąpił w telewizyjnym programie. Na festiwalu wystąpił dwu, a nawet trzykrotnie. 5 lipca w koncercie popołudniowym i 7 lipca w wieczornym. Miał wtedy dwa wyjścia.

Program piątkowy (5.07) wyglądał następująco: Don’t Wait for Henry, Indiana, Imagination, Pentatonic Man, Hallelujah, Newport Suite, Too Marvelous for Words, Jazz Concerto, Don’t Blame Me, Swingin’  the Blues.
Niedzielny koncert obejmował: Perdido, Summit Conference, Imagination, Don’t Wait for Henry – i w drugim wyjściu Swingin’  the Blues oraz On the Sunny Side of the Street, z udziałem specjalnego gościa, Louisa Armstronga.
Część tych nagrań jest prawdopodobnie bezpowrotnie stracona. Trudno ustalić, z którego koncertu pochodzą te, które pozostały.

Na pewno znajduje się tu w całości niedzielny koncert, aczkolwiek nie mam pewności, czy nie zostały dokonane jakieś przemontowania, część materiału jest bowiem zaczerpnięta z płyty wydanej przez Columbię® (CL 1246). Są to utwory 3-8 oraz 10.

Po festiwalu orkiestra raz jeszcze wystąpiła w telewizji, po czym udała się do Europy dając jeden koncert w Blokker w Holandii i przez tydzień koncertowała w amerykańskim pawilonie Expo 58 w Brukseli. Tam powodzenie było tak ogromne, że w końcu zdecydowano się na dwa koncerty dziennie.


Jan Ptaszyn Wróblewski 

 

FESTIWAL JAZZOWY W NEWPORT

Tego popołudnia główną atrakcją był występ Międzynarodowej Orkiestry Jazzowej. Zarząd Festiwalu nie poskąpił wysiłków ani pieniędzy, żeby wykazać, iż muzyka jazzowa jest prawdziwie międzynarodowa. W skład orkiestry wchodził polski saksofonista Jan Wróblewski oraz młodzi muzycy z Austrii, Belgii, Danii, Anglii, Francji, Niemiec, Holandii, Węgier, Włoch, Hiszpanii, Szwecji, Szwajcarii i Jugosławii. Niemal żaden z nich nie rozumiał mowy ojczystej innych, lecz wszyscy grali jak jeden.
Grali naprawdę znakomicie. Po dwutygodniowych próbach ta naprędce zestawiona orkiestra wykonała utwory w modernistycznym układzie Amerykanów Johna LaPorty, Billa Russo, Jimmy’ego Giuffre i Adolfa Sandole, stwarzając nowy świat dźwięków w dziejach wielkiej orkiestry jazzowej. Było to ich zamierzonym celem, dyrygent Marshall Brown uważał bowiem, że zespół nie powinien naśladować stylu żadnej orkiestry amerykańskiej.

Członkowie orkiestry zachowywali się, jakby byli beztroską rodziną. "Trudno to wytłumaczyć ludziom, którzy nie lubią jazzu – oświadczył belgijski puzonista Christian Kellens – ale od pierwszej nuty zarówno grając partie solowe, jak i akompaniując sobie nawzajem czuliśmy więź obopólnej sympatii i szacunku; byliśmy jednym zespołem." Podobnie jak każde nowe zjawisko, występ Międzynarodowej Orkiestry Jazzowej wywołał sprzeczne komentarze - zachwyt modernistów i ubolewanie tradycjonalistów - lecz międzynarodowy charakter jazzbandu został ustalony ponad wszelką wątpliwość.

Dla wielu osób kulminacyjnym punktem Festiwalu był ostatni niedzielny koncert wieczorny, kiedy przy akompaniamencie Międzynarodowej Orkiestry Jazzowej wszedł na estradę Louis Armstrong. W ubiegłych latach Armstrong grał mało i niezbyt dobrze, stale powtarzając te same melodie. Tego jednak roku był w doskonałej formie i wystąpił z rozszerzonym i zmienionym repertuarem, który wykonał wręcz znakomicie.

Marshall W. Stearns
Przedruk z pisma „America”, nr 7/1958

NEWPORT 1958
THE INTERNATIONAL YOUTH BAND

Newport Jazz Festival: 5, 7 lipca 1958

1. Don’t Wait for Me Henry (M. Brown/E. Shuman) 4:28
2. Don't Blame Me (Fields/McHugh) 4:34
3. Jazz Concerto for Alto Sax (J. LaPorta) 7:26
4. Too Marvelous for Words (Mercer/R. Whitling) 3:43
5. Swingin’ the Blues (Durham/Basie) 3:50
6. Imagination (Burke/Van Heusen) 3:29
7. Newport Suite, Op. 24 (B. Russo) 8:16
Wydano nakładem wytwórni Columbia CL-1246 (mono), Columbia CS-8073 (stereo), Philips (Hol) 840046BY.
W swoim prywatnym archiwum Ptaszyn posiada jeszcze cztery nagrania:
8. Imagination (Burke, Van Heusen) 3:36
9. Presentation by Willlis Conover 3:47
10. Swingin’ the Blues (Durham, Basie) 8:23
11. On the Sunny Side of the Street (McHugh, Fields) 6:40

Personel:
dyrektor artystyczny – Marshall Brown (USA)
trąbki – Palle Bolvig (Dania), Roger Guerin (Francja), Dusko Gojkovic (Jugosławia), Jose Manuel Magalhais (Portugalia)
puzony – Christian Kellens (Belgia), Kurt Jamberg (Szwecja), Erich Kleinschuster (Austria), Albert Mangelsdorff (Niemcy)
saksofony tenorowe – Bernt Rosengren (Szwecja), Jan Wróblewski (Polska)
saksofony altowe – Hans Salomon (Austria), Wladimir Bas Zabache (Hiszpania)
saksofon barytonowy –  Ronnie Ross (Anglia)
perkusja – Gilberto Cuppini (Włochy)
fortepian – George Gruntz (Szwajcaria)
gitara – Gabor Szabo (Węgry)
kontrabas – Rudolf Jacobs (Holandia)
solista, saksofon altowy – Andy Marsala (USA)

 


Zobacz również

Eryk Kulm

Jeden z naszych czołowych perkusistów jazzowych zmarł 3 listopada 2019 roku. Więcej >>>

Tadeusz Federowski – archiwalny wywiad

Z legendarnym perkusistą rozmawia Jerzy Bojanowski, Jazz Forum 2/1993 Więcej >>>

Grzegorz Grzyb atomowy

Archiwalny wywiad z perkusistą, który zginął tragicznie 23 lipca 2018 w wypadku na ulicy… Więcej >>>

Eryk, syn Eryka

Z wybitnym perkusistą Erykiem Kulmem rozmawia Marek Gaszyński. Więcej >>>

  MKIDN      stoart       stoart       stoart     psj      ejm
Dokument bez tytułu